Sukces sprzedaży Mass Effect: Legendary Edition to świetna wiadomość dla Dragon Age 4 i Mass Effect 5

Legendarna edycja Mass Effect

(Źródło zdjęcia: BioWare)





Sukces komercyjny Mass Effect: Legendarna Edycja dobrze wróży rozwojowi Dragon Age 4 oraz Efekt masowy 5 .

Podczas niedawnej rozmowy o zyskach EA, dyrektor generalny Andrew Wilson powiedział inwestorom, że „uruchomienie Mass Effect: Legendary Edition [...] ponownie rozpaliło zagorzałych fanów na całym świecie”. Jednak Wilson twierdzi, że sprzedaż „dźwięku” gry była czymś więcej niż tylko hitem wśród fanów, „znacznie przekraczała nasze oczekiwania”.

To dobra wiadomość dla EA, która dostaje niezły dźwięk do przekazania inwestorom, ale co ważniejsze, jest to świetna wiadomość dla BioWare i fanów dwóch głównych marek studia. Na poziomie czysto finansowym, podczas gdy lepszy niż oczekiwano zastrzyk gotówki z Mass Effect: Legendary Edition prawdopodobnie nie okaże się całkowicie zatopiony lub popłynął dla studia, może pomóc odrzucić widmo Hymn . Najnowsza nowa wersja BioWare okazała się krytyczną i komercyjną porażką; cele sprzedażowe zostały pominięte, a jego ewentualne porzucenie oznacza, że ​​EA zrezygnowało ze znacznych przychodów z mikrotransakcji. Ponieważ Mass Effect działa znacznie lepiej, wszelka presja wywierana na studio po jego głośnej klapie mogła nieznacznie wzrosnąć.



Jeśli chodzi o rozwój, wpływ porażki Anthem był już odczuwalny. EA i BioWare podobno zdecydowały się upuszczaj elementy usługi na żywo z Dragon Age 4 i powrócić do bardziej tradycyjnego formatu jako bezpośredni wynik nieudanego eksperymentu dla wielu graczy. Sukces wznowionej trylogii jest znaczącym wotum zaufania dla formatu RPG dla jednego gracza, który stanowił kręgosłup pracy studia w jego 25-letniej historii.

Wraz ze zniesieniem części obciążeń finansowych, oczekiwaniem korporacji na przyszłe projekty cofają się zgodnie z doświadczeniem studia i społecznością, która wciąż wyraźnie zakorzenia się w klasykach, BioWare ma wiele czynników, które działają na jego korzyść. Ale być może najważniejszą szansą płynącą z sukcesu Legendary Edition będzie poczucie względnej wolności. Zapewniając krytyczny i komercyjny hit po kilku trudnych latach, trylogia mogła dać BioWare znaczną przestrzeń do oddychania; możliwość oparcia się na starszych grach w celu uzyskania przyszłych przychodów powinna oznaczać, że nigdy nie zobaczymy powtórki niezwykle ciasnych zmian w Dragon Age 2, a przywiązanie społeczności do ulubionych ustawień i postaci oznacza, że ​​studio nie musi szukać restartu na poziomie Andromedy chyba że chce.

Poza kilkoma zwiastunami, BioWare trzyma swoje plany dotyczące Mass Effect 5 bardzo blisko siebie i wydaje się, że wciąż brakuje nam kilku lat do powrotu do gwiazd z każdym, kto postawi stopę na Normandii. Wygląda jednak na to, że Dragon Age 4 może być znacznie bliżej i ciekawie będzie zobaczyć, czy BioWare spróbuje powtórzyć sukces swojej legendarnej edycji science fiction za pomocą podobnej oferty ze swojej serii fantasy. Wątek narracyjny Dragon Age pozostaje znacznie mniej spójny we wszystkich trzech grach, ale ani studio, ani wydawca prawdopodobnie nie będą chcieli pozostawić na stole kolejnej społeczności, zwłaszcza gdy może to zaoferować zespołom stojącym za ukochanymi światami BioWare tak wiele możliwości.



Nowy dyrektor generalny BioWare chce odbudować reputację studia w zakresie jakości .