211service.com
Cieszę się, że Capcom nadal tworzy gry wieloosobowe Resident Evil, ale chciałbym, aby skupił się na trybie współpracy
(Źródło zdjęcia: Capcom)
Mów, co chcesz, o próbach Capcom, aby gra wieloosobowa Resident Evil działała, ale musisz podziwiać upór wydawcy. Po pierwszym wcieleniu się w kooperacyjny survival horror w 2003 roku, firma nigdy nie porzuciła całkowicie tej koncepcji. I to pomimo kilku naprawdę ponurych prób w latach, odkąd Resident Evil Outbreak po raz pierwszy nakreślił model, który może okazać się zrównoważony we współczesnej erze.
Gry wieloosobowe Resident Evil ucierpiały w taki sam sposób, jak wiele głównych pozycji w siódmej generacji konsol – próbując podążać za trendami, a nie je ustalać. Nierozważny flirt serii z taktycznymi strzelankami wojskowymi z czasem nie wyglądał bardziej sensownie, a im mniej mówi się o Operation Raccoon City i Umbrella Corps, tym lepiej. Resident Evil to wiele rzeczy, ale gra zorientowana na strzelaninę to nie jest.
Musisz sobie wyobrazić, że Capcom byłby lepiej obsłużony, szlifując to, co to wie Resident Evil odnosi sukcesy: wywierając presję na wszystkich, którzy wkraczają w survival horror, aby przeżyli go z uśmiechem przez zaciśnięte zęby. Wiemy, że strachy nie ograniczają się do doświadczeń solowych, czego dowodzą bardziej stonowane eksperymenty Capcom w przestrzeni online. Resident Evil 5 i Revelations 2 zostały zbudowane wokół współpracy, grając lepiej z przyjacielem u boku niż bez niego. Nawet Resident Evil 6, mimo całego swojego nadmiaru, był przyjemniejszy, gdy doświadczono go w konfiguracji kooperacyjnej.

(Źródło zdjęcia: Capcom)

(Źródło zdjęcia: Capcom)

(Źródło zdjęcia: Capcom)

(Źródło zdjęcia: Capcom)

(Źródło zdjęcia: Capcom)

(Źródło zdjęcia: Capcom)

(Źródło zdjęcia: Capcom)
„W erze, w której tryb wieloosobowy jest ważniejszy niż kiedykolwiek wcześniej, zaskakujące jest to, że marka Outbreak nie została wskrzeszona”
W erze, w której gra wieloosobowa jest ważniejsza niż kiedykolwiek wcześniej, zaskakujące jest to, że marka Outbreak nie została wskrzeszona ani nie potraktowana na nowo w stylu Resident Evil 2. Pomysł na sieciowy Resident Evil skoncentrowany na trybie współpracy pojawił się w okresie eksperymentów w Capcom, gdy pracował nad rozwojem sieciowej rozgrywki na PS2 – inicjatywa, która ostatecznie dostarczyła pierwszą iterację Monster Hunter. Outbreak przeprowadził czterech graczy przez pięć scenariuszy opartych na narracji, pozwalając im doświadczyć najwcześniejszych dni infekcji wirusem T w Raccoon City, gdy jedna z ośmiu zwykłych ludzi ogarnęła chaos; reporterzy, hydraulicy, chirurdzy, urzędnicy i ochroniarze, a nie agenci S.T.A.R.S. emblemat wyhaftowany na ich mundurach. Co więcej, codzienne cechy obsady są wyraźnie odzwierciedlone w (nieco) unikalnej broni i atrybutach, w które każdy może się wyposażyć.
Wydanie z 2003 roku zostało niedocenione i osiągnęło gorsze wyniki – przenosząc około 1,45 miliona jednostek, znacznie mniej niż gry Resident Evil, które w tamtym czasie pojawiały się na GameCube – ale Outbreak jest ofiarą okoliczności bardziej niż cokolwiek innego. Chociaż można było grać w tę grę w trybie dla jednego gracza, jej unikalne systemy i podzielona na przedziały struktura rozkwitały w środowisku współpracy. Niestety, wylądował w czasach, gdy wieloosobowy tryb online był uważany za luksus, którym cieszy się niewielu, a nie centralny element infrastruktury gier konsolowych, jak to jest dzisiaj. Mówiąc z doświadczenia, podłączenie PS2 do sieci było znacznie bardziej skomplikowane i wybredne niż podłączenie konsoli Xbox lub GameCube.
Zestaw funkcji Outbreak odzwierciedlał to, przychodząc bez obsługi czatu głosowego (utrudniając podstawową komunikację i rozwiązywanie zagadek jeszcze trudniejszym), podczas gdy funkcjonalność online nie była nawet obsługiwana w pierwszym europejskim wydaniu. Ale kiedy zadziałało, zadziałało . Outbreak to klasyczny Resident Evil pierwszej generacji, aczkolwiek rozciągnięty, by pomieścić grupę nieświadomych ofiar. Jest to rodzaj doświadczenia, które ma być odtwarzane i dzielone z innymi, a to ma dziś więcej sensu niż kiedykolwiek w 2003 roku – w następstwie podobnie podzielonych gier, takich jak Left 4 Dead i Dead by Daylight, oraz erupcji na żywo - kooperacja serwisowa, którą widzieliśmy w ciągu ostatniej dekady.
Resident Evil Outbreak może się rozwijać w 2021 roku i później

(Źródło zdjęcia: Capcom)
Resident Evil Village 
(Źródło zdjęcia: Capcom)
Wewnątrz Resident Evil Village, Capcom próbuje stworzyć „najlepszą jak dotąd grę z gatunku survival horror”
Resident Evil Outbreak może dobrze prosperować na dzisiejszym rynku. Oparte na narracji doświadczenie, które zachęca graczy do wspólnego przemierzania osi czasu serii Resident Evil, odkrywania ekstrawaganckich nowych lokacji i szalonych scenariuszy, które nigdy nie trafiłyby do pełnego tytułu głównego – jedyne rozszerzenie Outbreak, File #2 z 2004 roku, zawierał scenariusz rozgrywający się w zainfekowanym zoo, który szczególnie zapada w pamięć, wszystkie te lata później. Ograniczona przestrzeń magazynowa zachęca do komunikacji, a rzadka amunicja i materiały eksploatacyjne sprzyjają współpracy. Do tego dochodzi mechanika Virus Gauge, która karze poszczególnych graczy za zbyt długie przebywanie w obszarach lub zbyt częste ataki, zmuszając grupę do ukończenia scenariusza, zanim infekcja T-Virus przejmie kontrolę i zamieni byłego przyjaciela we wroga – to ma sens — stworzony do grania w erze streamingu.
W 2020 roku otrzymaliśmy Resident Evil: Resistance, asynchroniczną grę wieloosobową, która szybko zniknęła z widoku. W 2021 r. Re:Verse ma zostać wydany razem Resident Evil Village , strzelanka wieloosobowa skupiona na sześcioosobowym deathmatchu; Obawiam się, że z fiasków Umbrella Corps i operacji Raccoon City wyciągnięto niewiele wniosków. Oryginalna perspektywa z kamery stacjonarnej Outbreak i niewygodne elementy sterujące mogły nieco go postarzyć, ale jego zawartość, styl i struktura są przerażająco zbliżone do tego, jak funkcjonują współczesne gry kooperacyjne. Capcom nie powinien rezygnować z gier wieloosobowych Resident Evil, ale powinien rozważyć ponowne zainwestowanie w kooperacyjne, oparte na narracji skupienie, które tak dobrze służyło w przeszłości. Reanimacja Outbreak może być dokładnie tym, czego potrzebuje gra wieloosobowa Resident Evil, i dać serii nową drogę do eksperymentów i ekspansji w przyszłości.
Chcesz dowiedzieć się więcej o historii Resident Evil? Następnie zechcesz sprawdzić nasze Kompletny przewodnik po grach Resident Evil .