Kompletny przewodnik po grach Resident Evil

25. rocznica Resident Evil

(Źródło zdjęcia: Capcom)





Skocz do:

„Enter the Survival Horror...” tymi czterema słowami Capcom rozpoczął rewolucję gatunkową. Seria Resident Evil zadebiutowała 22 marca 1996 roku na oryginalną konsolę PlayStation. W ciągu ostatnich 25 lat Resident Evil stał się jedną z najbardziej ukochanych i najlepiej sprzedających się serii gier – zmieniając się 107 milionów jednostek w skumulowanej sprzedaży na całym świecie. Jak dowiesz się z tego ostatecznego przewodnika po grach Resident Evil, jednym z powodów, dla których seria cieszy się takim sukcesem i długowiecznością, jest chęć odkrywania siebie na nowo, mutacji, aby lepiej przetrwać w swoim środowisku.

Z powodu chęci przetrwania seria Resident Evil ma na swoim koncie nieco niechlujną bibliotekę gier. Z siedmioma (wkrótce ośmioma) głównymi wpisami i dziesiątkami spin-offów – nie wspominając o tylu przeróbkach, remasterach i reedycjach – może być trudno zrozumieć, jak szeroko zakrojone i eksperymentalne Resident Evil naprawdę stało się od 1996 roku . Z Resident Evil: Wioska na horyzoncie i serii świętującej w tym roku 25. rocznicę, uznaliśmy, że to idealny czas na poznanie pełnej historii gier Resident Evil. Aha, a jeśli szukasz rankingów, mamy najlepsze gry rezydenta zła tutaj.

Mieszkaniec zła (1996)

mieszkaniec zła



(Źródło zdjęcia: Capcom)

Mieszkaniec zła (1996)
Deweloper(zy):
Wewnętrzna | Wydawca: Capcom
Platformy: PS1

Resident Evil nie był pierwszą grą typu survival horror – ten zaszczyt (prawdopodobnie) należy się do Sweet Home, kultowego klasyka Capcom z 1989 roku dla Famicomu, który był główną inspiracją dla tego wydania z 1996 roku na PlayStation – ale jest odpowiedzialny za stworzenie podstaw gatunku, który jest budowany do dziś. 25 lat później, a oryginalne wcielenie Resident Evil nadal jest jedną z największych horrorów wszechczasów.



Zapomnij na chwilę o otwierającej sekwencje FMV, a to, co pozostaje, to mistrzowska klasa nastrojowego opowiadania historii. To niezwykłe, jak szybko Resident Evil jest w stanie stworzyć przerażające poczucie czasu i miejsca w klaustrofobicznych korytarzach Spencer Mansion. Oryginalna przygoda Jill Valentine i Chrisa Redfielda do dziś pozostaje koszmarnym wyzwaniem. Nie ze względu na sterowanie czołgami, ale raczej na poleganie na rzadkości, bezlitosnym zarządzaniu zasobami, karaniu wrogów i misternie zaprojektowanej rezydencji, która jest tak samo znana ze swoich absurdalnych zagadek architektonicznych, jak z kawalkady przerażających skoków.

Resident Evil: Wersja reżyserska (1997)

mieszkaniec zła

(Źródło zdjęcia: Capcom)



Resident Evil: Wersja reżyserska (1997)
Deweloper(zy):
Wewnętrzna | Wydawca: Capcom
Platformy: PS1

Podczas gdy kontynuacja Resident Evil pojawiła się na zielono zaledwie kilka tygodni po zakończeniu prac nad oryginalną grą, przeżyła słynny, kontrowersyjny cykl produkcyjny. Do 1997 roku rozwój Resident Evil 2 był prawie ukończony, ale ostatecznie został porzucony, a twórca serialu Shinji Mikami powrócił, aby nadzorować kierunek twórczy. W rezultacie Capcom starał się wprowadzić na rynek coś, co mogłoby wykorzystać rosnącą dynamikę Resident Evil.

I tak zostaliśmy potraktowani w Resident Evil: Director's Cut. Wydano dwie wersje tej gry, jedną z obsługą DualShock i drugą bez, chociaż podstawowa oferta była taka sama. Najważniejszymi dodatkami były dwie nowe konfiguracje trudności; Tryb aranżacji przeniósł kluczowe przedmioty i wrogów do nowych lokalizacji w posiadłości Spencera, podczas gdy Początkujący zwiększył częstotliwość wypadania zasobów i poprawił zdrowie graczy oraz zadawane obrażenia. Solidne wydanie dla każdego, kto przegapił grę za pierwszym razem.



Resident Evil 2 (1998)

mieszkaniec zła

(Źródło zdjęcia: Capcom)

Resident Evil 2 (1998)
Deweloper(zy):
Wewnętrzna | Wydawca: Capcom
Platformy: PS1

Tworzenie udanej kontynuacji to trudna sprawa. Capcom stanął przed tym wyzwaniem w 1996 roku, godnym pozazdroszczenia zadaniem rozwinięcia formuły, w której nieoczekiwanie odniósł sukces, i przeniesienia jej na wyższy poziom. Nie był to proces, który Capcom dobrze poradził sobie za pierwszym razem, ponieważ możesz dowiedzieć się więcej o tym retrospektywa Resident Evil 1.5 , ale kiedy to zrobili zrób to dobrze, wynikowe doświadczenie jest jedną z najbardziej imponujących kontynuacji wszechczasów.

Resident Evil 2 wziął duszącą atmosferę Spencer Estate i przeciągnął ją przez rozległą przestrzeń - Raccoon City, oblężoną przez żywych trupów. Wymagało to umiarkowanego tempa, delikatnej równowagi i nawiedzającego wyzwania, które pomogły zdefiniować debiut Resident Evil i poprawiły każdy aspekt ze względną łatwością. Leon S. Kennedy i Claire Redfield nie tylko zadebiutowali tutaj; zagrali w grze, która pomogła zdefiniować erę PS1 i ugruntować kluczowe aspekty formuły Resident Evil w legendzie.

Resident Evil 3: Nemezis (1999)

mieszkaniec zła

(Źródło zdjęcia: Capcom)

Resident Evil 3: Nemezis (1999)
Deweloper(zy):
Wewnętrzna | Wydawca: Capcom
Platformy: PS1, PC, Dreamcast

Resident Evil 3: Nemesis miał ogromny ciężar oczekiwań, który działał przeciwko temu. Resident Evil 2 odniósł ogromny sukces, a Capcom pogrążył się w chwastach rozwoju, próbując wymyślić, co dalej. Nemesis rozpoczął życie jako spin-off, zanim został przerobiony na główny wpis, a Jill Valentine objęła prowadzenie w historii, która służyła zarówno jako prequel, jak i swego rodzaju kontynuacja RE2. Mogło pojawić się ze znanym, wstępnie renderowanym tłem i perspektywami z kamery stałej, ale Resident Evil 3: Nemesis odniósł sukces, podważając oczekiwania.

Tam, gdzie kiedyś można było znaleźć bezpieczeństwo w animacji otwierania drzwi, Resident Evil 3 zapewnił, że w Raccoon City nie ma się gdzie ukryć, dzięki wprowadzeniu Nemesis. Biologicznie zaprojektowany, aby uczynić twoje życie żywym piekłem, Nemesis był nieustępliwym, stresującym zagrożeniem, które działało na nakręcanie napięcia i usprawiedliwiało coraz szersze skupienie się na akcji. Resident Evil 3: Nemesis pozostaje jednym z najlepszych w serii, dzięki spokojniejszej grze, elastycznej oprawie narracyjnej i trybowi The Mercenaries: Operation Mad Jackal – wczesnej iteracji ulubionej przez fanów mini-gry Mercenaries.

Resident Evil Ocalony (2000)

mieszkaniec zła

(Źródło zdjęcia: Capcom)

Resident Evil Ocalony (2000)
Deweloper(zy):
TOSE Wydawca: Capcom
Platformy: PC, PS1

Wielu było zaskoczonych, gdy Capcom zdecydował się na walkę z perspektywy pierwszej osoby w Resident Evil 7 – odważny powrót wydawcy do formy po bardzo oczernianej szóstej części głównej serii – ale nie był to pierwszy flirt wydawcy z bardziej intymną perspektywą. Nie, ten zaszczyt należy się Resident Evil Survivor, grze, którą najlepiej pozostawić, by zakurzyć w annałach historii serii.

Akcja rozgrywa się niedługo po eksplozji, która zmiotła Raccoon City z mapy. Jesteś zmuszony przedzierać się przez błotniste środowiska 3D wyspy Sheena (wczesny wskaźnik tego, jak ważne dla oryginalnej atmosfery Resident Evil były ekstrawaganckie, wstępnie wyrenderowane tła) i powoli walczyć na szynach przeciwko paradującej armii najbardziej znanych potworów Resi. Podczas gdy gracze w Europie i Japonii mogli to zrobić z lekkim pistoletem w ręku, ci w USA nie mogli, częściowo z powodu kulturowego upadku związanego z tragiczną masakrą w Columbine High School w 1999 roku. Niezależnie od tego, jak grałeś, Survivor było kiepskim faksymile Time Crisis, które nie robiło wrażenia.

Resident Evil – Kod: Veronica (2000)

mieszkaniec zła

(Źródło zdjęcia: Capcom)

Resident Evil – Kod: Veronica (2000)
Deweloper(zy):
Wewnętrzna | Wydawca: Capcom
Platformy: wymarzony skład

Dziwnym zrządzeniem losu Resident Evil – Code: Veronica został kiedyś zaprojektowany, aby poprowadzić serię w przyszłość – chociaż ostatecznie wylądował jako spin-off, który nieco wyprzedził swoje czasy. Code: Veronica była pierwszą grą z serii, która wprowadziła środowiska 3D w czasie rzeczywistym, bardziej dynamiczną kamerę i pogłębiła pchnięcie Resident Evil na terytorium akcji.

Przebojowa oprawa naprawdę skandalicznego scenariusza Code: Veronica była, z perspektywy czasu, zapowiedzią tego, gdzie Resident Evil ostatecznie skończy się z piątą i szóstą częścią. Mimo to przygoda Claire i Chrisa Redfieldów na odległej wyspie więziennej i do tajnego ośrodka badawczego Antarktyki pozostaje wiernym wpisem do serii. Imponowała gęstą atmosferą, otoczeniem inspirowanym gotyckim horrorem i karzącą krzywą trudności, która zapewniała przetrwanie, wciąż było czymś, o co trzeba było walczyć.

Resident Evil – Kod: Veronica X (2001)

mieszkaniec zła

(Źródło zdjęcia: Capcom)

Resident Evil – Kod: Veronica X (2001)
Deweloper(zy):
Wewnętrzna | Wydawca: Capcom
Platformy: PS2

Resident Evil – Code: Veronica wzbudził kontrowersje, kiedy zadebiutował. Nie z powodu zmian, jakie wprowadziła do nici DNA Resident Evil, koniecznie, ale z powodu jej wydania na Sega Dreamcast – była to pierwsza „główna” gra z serii, która nie zadebiutowała na platformie Sony. Nie minęło dużo czasu, zanim PS2 otrzyma własną wersję, a Code: Veronica X wyląduje na początku 2001 roku.

Kiedy ludzie cytują Code: Veronica jako „ulubieniec fanów”, prawdopodobnie mówią o tej wersji gry ze względu na popularność PS2. Podczas gdy podstawowa gra jest w dużej mierze taka sama, Code: Veronica X zawiera niewielkie ulepszenia grafiki i wydajności, a także ponad 10 minut nowych przerywników filmowych; Rozszerzony krój skupiający się na rosnącym zauroczeniu fanów Albertem Weskerem i jego zaangażowaniem w Umbrella Corporation pomogłoby kształtować narracyjny łuk gier Resident Evil na nadchodzące lata.

Resident Evil Gaiden (2001)

mieszkaniec zła

(Źródło zdjęcia: Capcom)

Resident Evil Gaiden (2001)
Deweloper(zy):
Capcom, M4 | Wydawca: Capcom
Platformy: Kolor Game Boy

Resident Evil Gaiden to coś w rodzaju niedocenianego klasyka. Wydany wyłącznie na Game Boy Color, współtwórcy Capcom i M4 wykonali godną podziwu pracę, przenosząc klaustrofobiczny horror Resident Evil i przenosząc go na mały ekran. Godne podziwu, ale nie idealne. A jednak, pomimo bardzo realnych problemów, Resident Evil Gaiden jest co najmniej oryginalny.

Nie ma nic takiego jak Resident Evil Gaiden w serii Resident Evil ani biblioteka gier dostępnych w Game Boy Color. Akcja toczy się na zarażonym przez zombie statku wycieczkowym (idealna sceneria dla survival horroru, jaką można by kiedykolwiek znaleźć), w której Leon S. Kennedy i Barry Burton walczą o przetrwanie w historii, która (niestety) jest teraz (niestety) uważane za niekanoniczne. Pomiędzy dziwnymi łamigłówkami, porywającą narracją, wyrafinowaną kontrolką, wspaniałą estetyką i dziwną pierwszoosobową mini-grą bojową, Resident Evil Gaiden jest produktem swoich czasów, w który trzeba grać, aby w nie uwierzyć.

Resident Evil Survivor 2 – Kod: Veronica (2001)

mieszkaniec zła

(Źródło zdjęcia: Capcom)

Resident Evil Survivor 2 – Kod: Veronica (2001)
Deweloper(zy):
Capcom, Namco | Wydawca: Capcom
Platformy: Zręcznościowe, PS2

Resident Evil Survivor został źle przyjęty, ale to nie powstrzymało Capcom przed wprowadzeniem do produkcji drugiej części serii Gun Survivor. Resident Evil Survivor 2 – Code: Veronica próbowała mocniej związać się z głównymi grami, tym razem stawiając nas przed oczami Claire Redfield, która szukała swojego brata po incydencie w Raccoon City.

Podobnie jak jego poprzednik, Resident Evil Survivor 2 był kolejnym dowodem na to, że Resident Evil i gatunek strzelanek z lekkimi broniami nie grały dobrze w tym momencie. Z postaciami i wrogami Code: Veronica, było tu coś dla fanów, którzy desperacko pragnęli więcej przygody Claire, ale jej ruch i ruch nadal przypominały przesuwanie rękami przez kadź pełną lepkiego zagrożenia biologicznego. Ta nieprawdopodobna kontynuacja, obsługująca GunCon 2 i DualShock 2 firmy Namco w Japonii i Europie, wypadła nieco lepiej w salonach gier niż w domu, ale Survivor 2 nigdy nie dotarł do wybrzeży Ameryki Północnej.

Resident Evil Remake (2002)

mieszkaniec zła

(Źródło zdjęcia: Capcom)

Resident Evil Remake (2002)
Deweloper(zy):
Wewnętrzna | Wydawca: Capcom
Platformy: GameCube

Capcom miał rację do udowodnienia na przełomie wieków. Wydawca poinformował, że zawarł z Nintendo umowę na wyłączność na wprowadzenie serii na GameCube. Stworzyło to swego rodzaju fiasko, ponieważ fani – którzy tradycyjnie mogli grać w gry Resident Evil na PlayStation – wyrazili sprzeciw wobec pomysłu, że ewentualny Resident Evil 4 byłby poza ich zasięgiem. To nieco toksyczne środowisko przygotowało grunt pod Resident Evil Remake – grę, której nikt nie widział, a niewielu by kiedykolwiek zapomniało.

Jako jedna z pierwszych gier Capcom dla GameCube, studio postanowiło przesunąć granice systemu, zanim zaczęło inwestować w kolejną numerowaną część serii. Rezultatem jest bez wątpienia najlepsza wersja Resident Evil, jednej z najlepszych horrorów szóstej generacji i jednego z największych przeróbek wszech czasów. Resident Evil Remake zmodernizował swoją akcję za pomocą wielu mechanik wprowadzonych do serii od 1996 roku, miał naprawdę zadziwiającą oprawę wizualną i wprowadził kilka inteligentnych ulepszeń jakości życia, które pomogły zapewnić status REmake jako jednego z najlepszych w historii Resident Evil.

Resident Evil Zero (2002)

mieszkaniec zła

(Źródło zdjęcia: Capcom)

Resident Evil Zero (2002)
Deweloper(zy):
Wewnętrzna | Wydawca: Capcom
Platformy: GameCube

Resident Evil Zero był ostatnim w swoim rodzaju. Przybywając jako GameCube ekskluzywny w 2002 roku – chociaż później otrzymał odświeżenie HD, a następnie został przeniesiony na prawie każdą opłacalną platformę od tamtej pory – Resident Evil Zero stał się prequelem oryginalnego Resident Evil, w końcu rzucając trochę światła na zło, które otoczyło GWIAZDY Bravo Team w mroku gór Arklay.

Resident Evil Zero jest krytykowany przez niektórych z tych samych powodów, dla których chwalony jest przez innych; była to ostatnia główna gra, w której wykorzystano formułę stałej kamery, wstępnie renderowane tła i budzącą grozę formułę Resident Evil do generowania strachu. Rebecca Chambers prowadzi tę niezapomnianą przygodę z opuszczonego pociągu w głąb posiadłości Spencera, współpracując ze skazanym przestępcą Billym Coenem. To kadrowanie pozwoliło firmie Capcom poeksperymentować z unikalną mechaniką zamiany postaci, która wprowadziła nowy zwrot do wszystkiego, od projektowania puzzli po zarządzanie zasobami.

Resident Evil: Martwy cel (2003)

mieszkaniec zła

(Źródło zdjęcia: Capcom)

Resident Evil: Martwy cel (2003)
Deweloper(zy):
świnka morska | Wydawca: Capcom
Platformy: PS2

Mów co chcesz o Capcomie, ale musisz podziwiać jego upór. Pomimo negatywnego odbioru Resident Evil Survivor i jego kontynuacji wydawca kontynuował próby. Resident Evil: Dead Aim to czwarta gra z serii Gun Survivor, po Dino Stalker, bardziej udanej iteracji lekkiej strzelanki, której akcja toczy się w świecie Dino Crisis. Dead Aim zrobił kilka kroków do przodu, dosłownie - zrzucanie konstrukcji szynowej swojego poprzednika na rzecz opcji ręcznego ruchu.

Najlepiej grać z lekkim pistoletem w dłoni, Resident Evil: Dead Aim pojawił się jako dziwna hybryda między ruchem trzeciej osoby a akcją pierwszoosobową. Czy to zawsze działało? Nie, nie bardzo. Czy programistę Cavia należy pochwalić za wypróbowanie? Tak, absolutnie. Dead Aim pokazał potencjał w połączeniu rdzenia Resident Evil z obsesją Capcomu na punkcie strzelanek z lekkimi broniami, torując drogę do udanych eksperymentów wydawcy z serią na Nintendo Wii.

Resident Evil Epidemia (2003)

mieszkaniec zła

(Źródło zdjęcia: Capcom)

Resident Evil Epidemia (2003)
Deweloper(zy):
Wewnętrzna | Wydawca: Capcom
Platformy: PS2

Pojawiając się, gdy zarówno posiadacze platform, jak i wydawcy zaczęli intensywnie inwestować w tryb wieloosobowy online na konsolach, Resident Evil Outbreak pozostaje kultowym klasykiem, którego zbyt niewielu miało środki lub możliwości, aby doświadczyć zgodnie z zamierzeniami. To wydanie na PS2 udowodniło, że z przyjaciółmi wszystko jest lepsze, nawet izolujący etos survival horroru w sercu Resident Evil.

Osadzona w pięciu epizodycznych scenariuszach w Raccoon City gra Resident Evil Outbreak dała graczom pierwszą okazję do doświadczenia chaosu na ulicach, gdy epidemia wirusa T-Virus po raz pierwszy wymknęła się spod kontroli. Pomimo braku kontroli głosowej i przeszkód, które trzeba było pokonać, aby w 2003 roku uzyskać PS2 online, Outbreak okazał się jednym z najbardziej udanych odłamków Resident Evil ze stylu gry, na którym seria zbudowała swoją reputację.

Resident Evil Outbreak: Plik nr 2 (2004)

mieszkaniec zła

(Źródło zdjęcia: Capcom)

Resident Evil Outbreak: Plik nr 2 (2004)
Deweloper(zy):
Wewnętrzna | Wydawca: Capcom
Platformy: PS2

Oryginalny Resident Evil Outbreak miał chaotyczny cykl rozwojowy, a Capcom walczył o wewnętrzne sfinalizowanie koncepcji Biohazard Online i przydzielenie zasobów do gier sieciowych (inicjatywa, która ostatecznie dała nam Monster Hunter). Jednak decyzja o uruchomieniu kontynuacji była łatwiejsza do sprzedania dla Capcom. To samodzielne rozszerzenie zawierało te same osiem postaci z oryginalnej gry, wrzucając je w pięć nowych scenariuszy – epizodyczne historie, które zostały wycięte z pierwszej gry ze względu na ograniczenia zasobów, ale kiedyś pojawiły się w jej najwcześniejszych zwiastunach E3.

Wyposażony w bardziej rozbudowane systemy sieciowe i większy zestaw trybów, Resident Evil Outbreak: File #2 nie ma ambicji i uroku swojego poprzednika, ale nadal był to absolutna gra obowiązkowa dla każdego, kto podjął wysiłek, aby podłączyć PS2. do najwcześniejszej iteracji PlayStation Network. Aha, i Resident Evil Outbreak: Plik nr 2 zawierał jeden z najlepszych obszarów, jakie kiedykolwiek można było zobaczyć w Resident Evil – naprawdę nawiedzającym zoo pełnym egzotycznych zwierząt zarażonych wirusem T.

Resident Evil 4 (2005)

mieszkaniec zła

(Źródło zdjęcia: Capcom)

Resident Evil 4 (2005)
Deweloper(zy):
Wewnętrzna | Wydawca: Capcom
Platformy: GameCube

Resident Evil 4 to prawdopodobnie najlepsza gra akcji wszech czasów i jedno z najważniejszych wydań we współczesnej erze gier. Niespełna dekadę po debiucie Resident Evil firma Capcom wprowadziła do produkcji gruntowne przeprojektowanie serii. Ekskluzywny GameCube nie tylko zmienił Resident Evil, ale całą branżę wokół niego.

Kamera została wyciągnięta z ustalonych pozycji w otoczeniu i przykręcona ciasno do ramienia Leona S. Kennedy'ego. Resident Evil 4 był szybszy i sprytniejszy niż jego poprzednicy, ale nadal zmuszał graczy do wbicia stopy w ziemię, zanim zdążyli oddać strzał – decyzja projektowa, która delikatnie generowała napięcie i klaustrofobię, nawet w szerszych przestrzeniach gry. lokalizacje wiosek i zamków. Resident Evil 4 zmienił gry akcji, wymyślił na nowo strzelanki z perspektywy trzeciej osoby i zapewnił, że seria Resident Evil wejdzie w drugą dekadę z silniejszą niż kiedykolwiek wcześniej pozycją.

Resident Evil: Zabójcza cisza (2006)

mieszkaniec zła

(Źródło zdjęcia: Capcom)

Resident Evil: Zabójcza cisza (2006)
Deweloper(zy):
Wewnętrzna | Wydawca: Capcom
Platformy: Nintendo DS

Wydany z okazji 10. rocznicy Resident Evil i wykorzystania rosnącego sukcesu Nintendo DS, Capcom wydał ulepszoną wersję oryginalnego Resident Evil dla tego systemu. Chociaż na tym etapie wydawcy nie byli obcy portom Nintendo – wypuszczając wersje Resident Evil 2 i Resident Evil 3 na GameCube w 2003 r. – Resident Evil: Deadly Silence jest warte podkreślenia ze względu na to, jak dziwnie to było.

Capcom wykorzystał unikalne funkcje Nintendo DS w trybie Rebirth. Mapa była wyświetlana na górnym ekranie, podczas gdy akcja była klaustrofobicznie ograniczona do dolnego ekranu, zombie można było ciąć rysikiem, układanki zostały przebudowane tak, aby wykorzystywały sterowanie dotykowe, a nawet była mini-gra, w której musiał dmuchać w mikrofon, aby wykonać resuscytację krążeniowo-oddechową rannego Richarda Aikena. Deadly Silence była dziwna i cudowna, podobnie jak konsola, dla której została stworzona.

Resident Evil: Kroniki parasolki (2007)

mieszkaniec zła

(Źródło zdjęcia: Capcom)

Resident Evil: Kroniki parasolki (2007)
Deweloper(zy):
Capcom, Świnka morska | Wydawca: Capcom
Platformy: Wii

Po współpracy w Resident Evil: Dead Aim, Capcom i Cavia doprowadzili nieuniknioną fascynację Resident Evil do strzelanki z lekkim karabinem. Studia porzuciły hybrydowy projekt trzeciej osoby/pierwszej osoby i powróciły do ​​stylu wczesnych gier Gun Survivor dla Resident Evil: The Umbrella Chronicles, decydując się na prezentację na szynach i bardziej powszechnie rozumiane systemy sterowania, ponieważ obejmowało zabawę i wolności tak widocznej we wczesnych latach Nintendo Wii.

The Umbrella Chronicles jest uproszczone, szybkie do ukończenia i stosunkowo mało przerażające, ale to, czego brakuje w głębi, nadrabia nieokiełznaną zabawą. Kampania jest szybkim przystankiem w najważniejszych momentach Resident Evil Zero, Resident Evil i Resident Evil 3: Nemesis, popychając Cię przez znajome miejsca z WiiMote trzymanym między palcami jak broń boczna Samurai Edge. Resident Evil: The Umbrella Chronicles udowodniło, że Capcom miał rację, próbując dalej.

Resident Evil 5 (2009)

mieszkaniec zła

(Źródło zdjęcia: Capcom)

Resident Evil 5 (2009)
Deweloper(zy):
Wewnętrzna | Wydawca: Capcom
Platformy: PC, PS3, Xbox 360

Uwielbiam to lub nienawidzę, pełne poparcie Capcom dla gatunku akcji pozostaje jego największym sukcesem. Resident Evil 5 to nie tylko najlepiej sprzedająca się gra z serii Resident Evil, to jedna z najlepiej sprzedających się gier firmy Capcom kropka . Ponad 12 milionów ludzi śledziło przygodę Chrisa Redfielda i Shevy Alomara w fikcyjnym regionie Afryki, gdzie agenci BSAA próbowali odzyskać broń bioorganiczną, zanim trafi ona na czarny rynek.

Pierwsza gra Resident Evil z ery HD, Resident Evil 5, była często ekscytującą grą akcji, dzięki niesamowicie śmiesznemu projektowi scenariusza - wysokooktanowej akcji dobrze grającej w jednej z najbardziej żywych i bogatych prezentacji wizualnych swojej epoki. Mimo to jego lepka mechanika sterowania, nieprzewidywalna sztuczna inteligencja partnera, problematyczne kadrowanie narracji i pozbycie się wszelkich pozorów survival horroru tylko po to, by stworzyć podział wśród fanów. Grany z przyjacielem w trybie współpracy, Resident Evil 5 oferuje nie brakuje rozrywki, ale nie udało mu się wprowadzić innowacji ani zaimponować tak silnie, jak jego główni poprzednicy.

Resident Evil: Kroniki Darkside (2009)

mieszkaniec zła

(Źródło zdjęcia: Capcom)

Resident Evil: Kroniki Darkside (2009)
Deweloper(zy):
Capcom, Świnka morska | Wydawca: Capcom
Platformy: Wii

Kontynuacja, o której nikt nie wiedział, że chce, Resident Evil: The Darkside Chronicles była kontynuacją niespodzianki na Wii, The Umbrella Chronicles. Tam, gdzie pierwsza gra zabrała graczy na lekkie przedsięwzięcie na szynach przez fabułę Resident Evil Zero, Resident Evil i Resident Evil 3: Nemesis, The Darkside Chronicles odpowiedziało na żądania fanów, aby powrócić do światów Resident Evil 2 i Code: Veronica .

Dobrze wykorzystując mote Wii jako udawaną broń boczną, The Darkside Chronicles okazała się zabawną grą z lekkim pistoletem, która była wystarczająco zabawna solo lub walcząc u boku przyjaciela. Niestety, w podstawowej grze wprowadzono pewne dziwne zmiany, które zmniejszyły niektóre z jej wyzwań – na przykład ułatwiając strzały w głowę i pod-częściową dynamiczną trudność – podczas gdy decyzja o wprowadzeniu chwiejnej kamery ostatecznie pomogła zakłócić jej trwałość.

Resident Evil: Najemnicy 3D (2011)

mieszkaniec zła

(Źródło zdjęcia: Capcom)

Resident Evil: Najemnicy 3D (2011)
Deweloper(zy):
Wewnętrzna | Wydawca: Capcom
Platformy: Nintendo 3ds

Po wprowadzeniu w 1999 roku w Resident Evil 3: Nemesis, tryb najemników szybko stał się ulubieńcem fanów. Całkowicie usuwając „horror” z równania, Mercenaries skupili się na przetrwaniu, ponieważ zlecali ci sprint przez znane lokalizacje Resident Evil w tak krótkim czasie, jak to możliwe, zabijając po drodze jak najwięcej wrogów.

Tryb został następnie przywrócony dla Resident Evil 4 i Resident Evil 5, zanim ostatecznie otrzymał własny dedykowany spin-off na Nintendo 3DS. Wtedy zarówno gracze, jak i wydawcy odkryli, że tryb najemników to po prostu: tryb . Łatwy do grania i jeszcze łatwiejszy do zatopienia w czasie, Resident Evil: The Mercenaries 3D dobrze radził sobie z Circle Pad Pro, dobrze wykorzystywał wizualne możliwości Nintendo 3DS i okazałby się świetną zabawą w krótkich seriach, ale jego niestabilna wydajność i brak głębi sprawiły, że szybko o nim zapomniano.

Resident Evil: Revelations (2012)

mieszkaniec zła

(Źródło zdjęcia: Capcom)

Resident Evil: Revelations (2012)
Deweloper(zy):
Wewnętrzna | Wydawca: Capcom
Platformy: Nintendo 3ds

Kiedy Resident Evil: Revelations wydano w 2012 roku, wydawało się, że seria Resident Evil miała się zepsuć. Nawet po premierze za jakieś dziewięć miesięcy było jasne, że Resident Evil 6 będzie dalszą eksploracją gatunku akcji przez Capcom, w wyniku czego Resident Evil: Revelations był postrzegany jako naturalna ewolucja stylu gry ostatnio widzianego w Resident z 2000 roku Zło – kod: Weronika.

Resident Evil: Revelations kładł nacisk na unikanie akcji i przetrwanie na konfrontację. Próbował połączyć staromodną wrażliwość projektową Resident Evil z elementami sterującymi Resident Evil 4, ale nie do końca trafił w sedno. Okazja do spędzenia większej ilości czasu z Chrisem Redfieldem i Jill Valentine była oczywiście mile widziana, ale Revelations było ostatecznie ograniczone ograniczeniami Nintendo 3DS i jego niezgrabnego urządzenia peryferyjnego Circle Pad Pro. Pomimo swoich problemów jest to solidny wpis, który pokazał, że wciąż można znaleźć sukces w zalotach survival horror.

Resident Evil: Operacja Raccoon City (2012)

mieszkaniec zła

(Źródło zdjęcia: Capcom)

Resident Evil: Operacja Raccoon City (2012)
Deweloper(zy):
Gry Slant Six | Wydawca: Capcom
Platformy: PC, PS3, Xbox 360

Resident Evil zawsze był zauroczony złoczyńcami. Nie hordy zmutowanych humanoidów, które paradują przez skrupulatnie wykonane funhouses Capcom, ale raczej takie jak Albert Wesker, Ada Wong, Hunk i kiedyś wyprana z mózgu Jill Valentine ufarbowała włosy na blond. Resident Evil: Operation Raccoon City próbował wykorzystać to wszystko, ale chybił celu w każdy możliwy sposób.

Po pierwsze, utknąłeś w obecności oddziału Delta Squad Umbrella Security Service, armii bezimiennych broni do wynajęcia, których zaangażowanie w brak dostrzegalnej osobowości było tak silne, że przeniknęło przez każdy aspekt gry. Niezręczne sterowanie, nieprzewidywalna sztuczna inteligencja i męczący projekt scenariuszy to tylko niektóre z najważniejszych atrakcji, które jeszcze pogorszyło pobieżne renderowanie oryginalnego ustawienia Resident Evil 2. Operacja Raccoon City była logicznym punktem końcowym nietrafionej inwestycji Capcom w gatunek akcji.

Resident Evil 6 (2012)

mieszkaniec zła

(Źródło zdjęcia: Capcom)

Resident Evil 6 (2012)
Deweloper(zy):
Wewnętrzna | Wydawca: Capcom
Platformy: PC, PS4, Xbox 360

Resident Evil 6 jest dowodem na uniwersalną prawdę: nie można zadowolić wszystkich. W każdym razie nie od razu. Capcom odkrył to w bolesny sposób, próbując stworzyć rozległą przygodę Resident Evil, która zawierała cztery długie, przeplatające się kampanie, tryb kooperacji dla czterech graczy, zestaw nowych systemów i mechanik skoncentrowanych na akcji oraz powrót żywych nie żyje, by dać Leonowi S. Kennedy'emu, Chrisowi Redfieldowi, Jake'owi Mullerowi i Ada Wong mnóstwo gnijących ciał, w które można wbijać kule.

To był bałagan, choć pochodził z dobrego miejsca. Resident Evil 5 pozostaje najlepiej sprzedającą się grą wszech czasów firmy Capcom, więc nic dziwnego, że studio spróbuje wykorzystać odpowiedź na pełne poparcie dla gatunku akcji, kapitulując prośby o więcej wybryków na osi czasu i powrót klasyczne zombie po dekadzie nieobecności. Resident Evil 6 może być czwartą najlepiej sprzedającą się grą Capcom, ale została przyjęta tak słabo, że skłoniła ją do szalonego ponownego wyobrażenia się serii. Mów więc, co chcesz o Resident Evil 6, ale bez niego nie mielibyśmy czystego terroru Biohazard.

Resident Evil Revelations 2 (2015)

mieszkaniec zła

(Źródło zdjęcia: Capcom)

Resident Evil Revelations 2 (2015)
Deweloper(zy):
Wewnętrzna | Wydawca: Capcom
Platformy: PC, PS3, Xbox 360

Pod wieloma względami Resident Evil: Revelations 2 było zderzeniem przeszłości i teraźniejszości Resident Evil. Wykorzystał wszystkie lekcje, których Capcom nauczył się podczas flirtowania z akcją, i skonsolidował go z upodobaniem Resident Evil do smukłych dialogów, ekspresyjnej broni i szalonego projektowania scenariuszy. Resident Evil: Revelations 2 mógł zostać przedstawiony jako pojazd do odkrywania luk w mitologii Resident Evil, ale ostatecznie okazało się, że jest czymś znacznie więcej.

Jako epizodyczna przygoda osadzona wokół nieszczęść Claire Redfield i Barry'ego Burtona (ulubieniec fanów w końcu dał mu czas, by zabłysnąć jako grywalna postać), Resident Evil: Revelations 2 udowodnił, że seria wciąż miała moc w krainie przed Resident Evil 7 Niezależnie od tego, czy grałeś w trybie współpracy, czy jako gracz solo, Revelations 2 miało skupienie i atmosferę, której brakowało grom wydanym po Resident Evil 4.

Korpus parasolowy (2016)

mieszkaniec zła

(Źródło zdjęcia: Capcom)

Korpus parasolowy (2016)
Deweloper(zy):
Wewnętrzna | Wydawca: Capcom
Platformy: PC, PS4

Sposób, w jaki Umbrella Corps wyszedł z produkcji, pozostaje jedną z największych tajemnic osi czasu Resident Evil, a to coś mówi. W tej konkurencyjnej strzelance dla wielu graczy kryły się dobre pomysły, ale jasne jest, że z ostatniego razu, gdy Resident Evil flirtował z rzucaniem złoczyńców jako swoich gwiazd, wyciągnięto zbyt mało lekcji. Jak odkryto podczas sekcji zwłok, Umbrella Corps jest mało prawdopodobnym duchowym następcą Operacji Raccoon City.

To prawdopodobnie najbardziej agresywne wejście Resident Evil w przestrzeń akcji w jego 25-letniej historii. Jest to strzelanka pierwszoosobowa, która zawiera wiele elementów najlepszych gier z tej serii – klaustrofobiczne przestrzenie bojowe, złowieszcze poczucie wyzwania, imponującą broń i masową plagę zombie – która ostatecznie nie zdołała zbudować całkowicie ekscytującego doświadczenia wokół dowolnego tego zestawu opatrunku. Gdyby sprawy potoczyły się inaczej, Umbrella Corps mógłby równie dobrze przyjąć płaszcz najemników, ale zamiast tego został słusznie uznany za zmarłego po przybyciu.

Resident Evil 7: Biohazard (2017)

mieszkaniec zła

(Źródło zdjęcia: Capcom)

Resident Evil 7: Biohazard (2017)
Deweloper(zy):
Wewnętrzna | Wydawca: Capcom
Platformy: PC, PS4, Xbox One

Resident Evil 7: Biohazard to początek nowej ery dla serii Resident Evil. Stoi w wyraźnym kontraście z estetyką akcji Resident Evil 4, Resident Evil 5 i Resident Evil 6, a Capcom uwalnia pewność siebie i samoświadomość, która pozbawiła długo działającą serię z powrotem do fundamentów survival horroru, który został zbudowany. tak dawno temu.

Przejście na kamerę pierwszoosobową było mistrzowskim posunięciem. Dało to firmie Capcom wiarygodność w odkrywaniu na nowo kluczowych aspektów gry, podkreślając eksplorację pojedynczej przestrzeni atmosferycznej, jednocześnie odświeżając wszystko, co można w niej zrobić – od mechaniki walki i zarządzania zasobami po taktykę przetrwania i projektowanie łamigłówek. Resident Evil 7 działa tak doskonale, ponieważ zarówno dosłownie, jak i w przenośni wprowadził nową perspektywę, z której można oglądać świat Resident Evil, z przerażającym zejściem Ethana Wintera na opuszczoną plantację Baker Family, która okazała się być doświadczeniem w łagodzeniu koszmarów.

Remake Resident Evil 2 (2019)

mieszkaniec zła

(Źródło zdjęcia: Capcom)

Remake Resident Evil 2 (2019)
Deweloper(zy):
Wewnętrzna | Wydawca: Capcom
Platformy: PC, PS4, Xbox One

W 2002 roku Capcom stał się nowoczesnym mistrzem remake'u. Niewielu spodziewało się, że firma ponownie zażąda tego tytułu, ponieważ w 2019 roku całkowicie przeprojektowała Resident Evil 2. Och, my mało wiary. Dzięki Resident Evil 2 Remake firma Capcom udowodniła, że ​​przedstawienie szopowego miasta balansującego na krawędzi erupcji było tak samo silne w epoce nowożytnej, jak jakieś dwie dekady wcześniej.

Remake Resident Evil 2 to nie tylko porywający list miłosny do spuścizny Resident Evil 2, to także okazja, aby przekonać się, jak seria mogła ewoluować przez lata zerowe, gdyby nie potoczyła się w innych kierunkach. To klasyczny survival horror w nowoczesnym stylu, który nie boi się jedną ręką przyjąć oczekiwań dnia, a drugą sięgać w przeszłość.

Resident Evil 3: Remake Nemezis (2020)

mieszkaniec zła

(Źródło zdjęcia: Capcom)

Resident Evil 3: Remake Nemezis (2020)
Deweloper(zy):
Wewnętrzna | Wydawca: Capcom
Platformy: PC, PS4, Xbox One

Pomiędzy remasterem Resident Evil na GameCube z 2002 r. a nową wersją Resident Evil 2 z 2019 r. Capcom ustawił poprzeczkę niemożliwie wysoko dla swoich przeróbek. I tak zabawne, jak powrót do Raccoon City jako Jill Valentine, Resident Evil 3 Remake nie wylądował tak dobrze, jak jego poprzednicy.

Resident Evil 3: Nemesis był pod wieloma względami oryginalnym zwrotem serii w kierunku akcji z czystego survival horroru i to napięcie można wyczuć w sercu tego remake'u. Wyzwaniem w tego rodzaju twórczych przedsięwzięciach jest znalezienie równowagi między poszanowaniem przeszłości a unowocześnianiem scenariuszy skrystalizowanych w nostalgii. Resident Evil 3 Remake stał nieprzyjemnie między tymi dwoma, gdzie hojna wartość produkcji mogła zrobić tylko tyle, by ukryć płytką progresję, umiarkowane tempo i krótki czas gry. Resident Evil 3 Remake imponuje swoim żywiołem, ale tkwi w cieniu tych, które były przed nim.

Resident Evil: Wioska (7 maja 2021)

Resident Evil 8 Wioska

(Źródło zdjęcia: Capcom)

Resident Evil: Wioska (7 maja 2021)
Deweloper(zy):
Wewnętrzna | Wydawca: Capcom
Platformy: PC, PS4, PS5, Xbox One, Xbox Series X

W Resident Evil: Village zobaczymy, czy Capcom miał rację, inwestując tak dużo w pierwszoosobową. Zmiana perspektywy bez wątpienia zadziałała w przypadku Resident Evil 7 – szczególnie w dusznych przestrzeniach Baker Ranch – ale Village zabiera nas na bardziej ambitną przygodę. To, na co będziemy zwracać uwagę 7 maja, to to, czy ten styl gry można tak łatwo przenieść na rozległą wioskę i strzelistą posiadłość zamkową, gdy hordy Lykanów i kultystów wampirów pracują nad rojem Ethana Wintersa przy każdej okazji.

Wszystko, co widzieliśmy do tej pory w akcji, jest obiecujące, a Resident Evil: Village pracuje nad odtworzeniem zabawy Resident Evil 4 dla nowej generacji graczy. Jaki sukces odniesie Capcom w tym przedsięwzięciu, dopiero się okaże, ale z pewnością jesteśmy podekscytowani, widząc, że wydawca próbuje, zwłaszcza, że ​​wygląda na to, aby powiązać luźne końce historii Ethana i nadać mroczny zwrot powracającym postaciom, takim jak Chris Redfield .