Najlepsze gry Uncharted w rankingu od najgorszego do najlepszego

(Źródło zdjęcia: Niegrzeczny pies)





Zanim pojawił się Nathan Drake, Naughty Dog był znany z potulnego, jasnopomarańczowego gryzonia z prawem jazdy. Ale teraz jest bardziej synonimem całkowicie odrębnego gatunku, dzięki wejściu w przygodę w stylu Indiany Jonesa. Teraz Naughty Dog jest uważane za jedno z najlepszych studiów w branży do tworzenia wszechstronnych filmowych narracji. Przez lata seria Uncharted konsekwentnie dostarczała ekscytujących przygód trzeciej osoby, pełnych akcji i nieskazitelnych detali, jednocześnie równoważąc emocjonalne narracje o miłości i stracie. Więc jeśli chodzi o ranking najlepszych gier Uncharted, która pozycja zajmuje pierwsze miejsce? Wraz z premierą Uncharted 4: Kres Theifa, wieńczącą serię Drake'a, pomyśleliśmy, że dobrze byłoby spojrzeć wstecz na serię i umieścić najlepsze gry Uncharted w najgorszym.

6. Uncharted: Złota Otchłań

Zanim zaczniemy, prawdopodobnie warto zauważyć, że ostatnie miejsce na liście najlepszych gier Uncharted jest samo w sobie zaszczytem, ​​biorąc pod uwagę poziom jakości, jaki osiągają. Uncharted: Golden Abyss to ekskluzywna gra PS Vita opracowana przez SIE Bend Studio, które później stworzyło własną trzecioosobową grę akcji AAA w Days Gone. Biorąc pod uwagę barometr ustalony przez franczyzę, naprawdę nie ma nic złego w Golden Abyss. W tamtym czasie wyglądał niesamowicie z bliska jak na podręczny i starannie odtworzony znaki rozpoznawcze trylogii gier Uncharted, które pojawiły się przed nim.

Niestety, część kinowego polotu musiała zostać złagodzona, aby dostosować skok do ręcznego urządzenia – historia ostatecznie upada pomimo fantastycznych scenografii. Jeśli jednak pomyślisz o tym, co twórcy postanowili zrobić ze Golden Abyss, jest to wykalkulowany sukces. Nadal bardzo przypomina Uncharted, ale zawsze miał siedzieć w jego cieniu, biorąc pod uwagę zmniejszony zakres. Z pewnością można by to zrobić bez przeciętnych sztuczek z ekranem dotykowym Vita!



5. Uncharted: Fortuna Drake'a

12 lat temu zespół marzeń obecnie czczonej Amy Hennig, Neila Druckmana, Josha Scherra i Bruce'a Straleya (a także reszty utalentowanego Ubera gangu deweloperów Naughty Dog) sprowadził Nathana Drake'a na świat dzięki Uncharted: Drake's Fortuna. Gra wyraźnie starała się wypełnić lukę pozostawioną przez Tomb Raidera z połowy 2000 roku, który dryfował w przeciętność, co jest ironiczne, biorąc pod uwagę, że Tomb Raider został później zrestartowany w 2013 roku i czerpał wiele inspiracji z gier Uncharted!

Uncharted: Drake’s Fortune było w tamtych czasach rewolucyjne, ale niestety w naszym rankingu najlepszych gier Uncharted znajduje się nieco niżej niż reszta, ponieważ tak naprawdę nie starzeje się zbyt dobrze. Podczas gdy późniejsze gry mogą ujść na sucho z poświęceniem dla realizmu dzięki wyższym standardom i ulepszeniom systemów i technologii graficznej, pierwsza wygląda teraz nieatrakcyjnie, nawet w remasterze, i w konsekwencji nie utrzymała się tak mocno, jak jej sequele . Oczywiście wstępna historia nie oferuje tych samych niuansów ani rozwoju postaci, co późniejsze gry, nawet jeśli wzajemne relacje między obsadą wciąż są zabawne. Rozgrywka może również stać się dość monotonna, jeśli przyzwyczaisz się do bardziej szalonych i zróżnicowanych strzelanin oferowanych przez późniejsze tytuły z serii. Bez wątpienia warto zagrać, jeśli chcesz zobaczyć, gdzie zaczęła się seria, ale biorąc pod uwagę standard wyznaczony przez resztę serii – pierwsza przygoda Drake'a nie do końca wypada.

4. Uncharted: Zaginione Dziedzictwo

Dodatek DLC do Uncharted 4, który jest w zasadzie pełnowymiarową samodzielną grą, Uncharted: Zaginione Dziedzictwo był ambitnym krokiem odejścia od ustalonej formuły, zamieniając Nate'a na jego dawną miłość Chloe Frazer, głęboko fascynującą bohaterkę, której towarzyszą Nadine Ross i Sam Drake z czwartej części - każda postać wspaniale grana przez Claudię Black, Laurę Bailey i Troya Piekarz odpowiednio. Dynamiczny duet Chloe i Nadine zajmuje się archeologią, przedzierając się przez legiony uzbrojonych pomruków, próbując wytropić kieł Ganesha.



Główną innowacją w Zaginionej Dziedzictwie było umożliwienie graczom swobodnego wędrowania w szczegółowych środowiskach otwartego świata – rozszerzenie jednej z najlepszych scenografii Uncharted 4 – Madagaskaru. Niestety, narracja nie była tak przekonująca jak żadna z przygód Drake'a i chociaż eksploracja w otwartym świecie była odświeżającą zmianą tempa, pozwoliła również na wiele samotnych wędrówek, które doprowadziły do ​​zahamowania tempa. Zaginione Dziedzictwo jest nieco zbyt ograniczone i podobne do Uncharted 4, aby samotnie wyróżniać się na tle głównej serii, pomimo wspaniałej grafiki, wciągającej walki i nienagannie napisanego quiplashu między Chloe i Nadine, gdy ogrzewają się do siebie w trakcie gra.

3. Uncharted 3: Oszustwo Drake'a

To był prawdziwy moment dla Uncharted w świetle reflektorów – po wielkim sukcesie Uncharted 2: Among Thieves, trzecia gra miała wysokie buty do wypełnienia, ale na Boga, próbowała. Cała gra to emocjonująca przejażdżka, w której ciągle zastanawiasz się, co może się wydarzyć dalej. Został zaprojektowany tak, aby opadła Ci szczęka – każdy, kto grał w tę grę, będzie miał żywe wspomnienia ostrożnych eskapad na tonącym statku wycieczkowym lub trzymanie się życia z rozbijającego się wojskowego samolotu transportowego.

Fakt, że te wspomnienia są tak mocno wyryte w naszej szarej materii jakieś osiem lat później, świadczy o tym, że… Uncharted 3: Oszustwo Drake'a spuścizna. Gra zyskała niemal powszechne uznanie po wydaniu i bez przypuszczeń całkowicie na to zasłużyła. Grafika była najlepsza w swojej klasie, podobnie jak kinowe scenografie. Projekt otoczenia był nienaganny, z niezwykłą ilością szczegółów włożonych w to, aby każda wyprawa w tę globtroterską przygodę była autentyczna i wyróżnialna. Jasne, scenariusz nie był tak interesujący jak jego poprzednik, ale tam, gdzie brakowało mu prawdziwych momentów definiujących postać, nadrabiał w czystym spektaklu. To był Uncharted w najbardziej popcornowym wydaniu — wielki, mocny, nie do pominięcia przebój kwadrylogii, który za te pieniądze jest najlepszym doświadczeniem Indiany Jonesa po tej stronie tysiąclecia.



2. Uncharted 4: Kres złodzieja

Niezbadane 4 to było miejsce, w którym seria zwróciła się w stronę dziwnego, spojrzała na wszystkie ograniczające etykiety, które ją uwięziły i mocno je odrzuciła, dostarczając głęboko ludzką i wzruszającą przygodę - bez cienia wątpliwości jedną z najlepszych gier, jakie kiedykolwiek powstały.

Świeżo z tyłu The Last of Us, czwarta i ostatnia eskapada Drake'a oznaczała moment, w którym seria postanowiła dorosnąć w bezkompromisowy, holistyczny sposób. Oprócz niezrównanej grafiki i wyrafinowanej walki, Naughty Dog zrezygnowało z szalonych nadprzyrodzonych ozdobników, które ogłupiały serię – pozwoliły zagubionym miastom i pirackim skarbom gulaszać się w tle, gdy postacie i ich napięte relacje zajęły centralne miejsce. Na początku historii Drake nie jest na wpół martwy wysiadując z wagonu, gra w Crash Bandicoot z żoną.

Podejmując śmiałą decyzję, by pozostawić za sobą dni chwały poszukiwacza skarbów – a następnie przedstawiając jego brata krwi, aby wyciągnął go z powrotem po ostatni wynik – seria Uncharted w końcu uporała się z własnym przebojowym dysonansem i dostarczyła wiarygodnej, odświeżająco ludzkiej fantazji eskapistycznej to nie było zmuszone do złagodzenia emocjonalnego rezonansu spektaklu.



Uncharted 4 w rzeczywistości ma obie te cechy i jest to jedyna gra z serii, która może wywołać powódź łez, z (ugruntowaną w tekście historycznym, pamiętaj) historią Henry'ego Avery'ego i Thomasa Tewa biegnących w tandemie z dwoma instynktownie żądnymi przygód braćmi pogodzenie ich udręczonej przeszłości. Nate jest człowiekiem toczącym wojnę z samym sobą w Uncharted 4, zmuszonym zagrozić wygodnemu życiu rodzinnemu, które zbudował w jego sercu płonący żar przygody, o którym wie, że nie może go zignorować – i ten epilog… Żegnaj, Nathan Drake. To była naprawdę wielkość od małych początków.

1. Uncharted 2: Wśród złodziei

Jedna z najlepszych gier akcji, jakie kiedykolwiek powstały, kończy w październiku 10 lat. To naprawdę proste – nepalski koszmar Nathana Drake'a to jedno z najlepszych do tej pory przeżyć AAA, gra, którą można pomylić z kinem w prawie każdym ujęciu. Każdy rozdział Uncharted 2: Among Thieves to mistrzowsko napisany fragment cudownie bardziej narracyjnego tortu, satysfakcjonująca przygoda z mnóstwem serca, która rozwija się w zawrotnym tempie, przenosząc gracza z ustalonego fragmentu do elektryzującego fragmentu, często obejmującego pociągi i strzelanie potężne karabiny zza starannie rozmieszczonych drewnianych skrzyń…

Poważnie jednak, bardzo trudno jest przebić wprowadzenie do tej kultowej gry, śnieżnej sceny, w której Nate budził się z drzemki pokrytej bliznami, zwisając niebezpiecznie z krawędzi klifu w wagonie kolejowym. W jakiś sposób to nie wszystko, co napędzająca adrenalinę rozgrywka zużywa się za jednym razem – reszta gry dotrzymuje tempa, gdy walka staje się coraz trudniejsza, a fabuła spada w surrealistyczne głębiny, a jednocześnie równoważy się doskonałymi momentami komediowymi. Uncharted 2 doprowadził także do perfekcji rozgrywkę wieloosobową w serii i dał kupującym ważny powód, aby wracać po zakończeniu głównej kampanii.

Uncharted 2 nie tylko podniósł poprzeczkę dla narracji o grach wideo, ale wybił ją w niebo – wysyłając falę uderzeniową, która bez wątpienia wpłynie na gry dla jednego gracza dla następnej generacji i nie tylko.


Oto nasza lista najlepsze gry RPG możesz (i powinieneś) grać już teraz.