211service.com
Powrót SOCOM PS5 byłby idealnym momentem na powrót do hardcorowej strzelanki
(Źródło zdjęcia: Sony)
Bez względu na to, ile gier zostanie ogłoszonych, zawsze będzie jakaś część nas, czekająca na ujawnienie SOCOM PS5. Niezależnie od tego, czy są to plotki, czy tylko przypadek, w którym chcemy, aby zaistniało, zdecydowanie mówi się o wydarzeniu gry SOCOM na PS5. Ale co tak naprawdę wiemy o potencjalnym powrocie starej strzelanki na PlayStation? Kiedyś była to wielka seria dla Sony, oferująca trudne wyzwanie online dla osób, które chciały realistycznej rozgrywki wieloosobowej bez odradzania się i autentycznej wojskowej skłonności. Ale po 10 grach na PS2 i PS3 nie było ani jednego strzału od czasu SOCOM 4 US Navy SEAL z 2011 roku.
Jednak w ciągu ostatniego roku pojawiły się plotki, że nowy SOCOM jest w drodze i może być PS5 tytuł startowy. Część tego pochodzi od Tiduxa, znanego przeciekacza, który wcześniej z powodzeniem przewidział szczegóły dotyczące PS4, a także zapowiedzi Titanfall i Fallouta 4, więc wydaje się, że ma pewną wiedzę poufną. Nie tylko zasugerował, że ma informacje, że Sony próbowało przywrócić SOCOM z powrotem już w 2017 roku, ale podwoił to wiele lat później, mówiąc w 2019 roku, że Guerrilla Games jest w tej sprawie:
Tak, drugi zespół Guerrilla Games ma opracować grę MP Socom. #PS5 https://t.co/3rQPGtSCmc 14 listopada 2019 r.
Jak dotąd, więc plotka. Jednak niektórzy zatrudnieni w Guerrilla podsycają spekulacje, że może on pracować nad SOCOM. Przede wszystkim dwa lata temu Rainbow Six Siege Do studia dołączył reżyser Simon Larouche, a także projektant Siege Chris Lee, który również [CRASH ZOOM] pracował nad SOCOM. Rainbow Six Siege i SOCOM mają wiele wspólnego DNA jako surowe sieciowe strzelanki drużynowe bez odradzania się. Tak więc, chociaż nie jest to potwierdzenie, trudno sobie wyobrazić PlayStation wykorzystującą tę wiedzę do stworzenia gry, która nie miałaby wokół siebie śladu starej serii.
Zasadniczo jest to idealny moment na powrót SOCOM PS5, więc zastanówmy się, dlaczego dokładnie:
To najlepszy czas, aby przywrócić ukochane franczyzy

(Źródło zdjęcia: Sony)
Jeśli rzeczy takie jak Bóg wojny i Resident Evil 2 remake nauczył nas wszystkiego, że gracze kochają znajomą twarz. Wydawcy też je uwielbiają, ponieważ istniejąca świadomość marki sprawia, że jest to o wiele mniej ryzykowne niż próba przekonania ludzi nową nazwą. Jest to gra, której nie było przez jakiś czas, ale nigdy nie przestaje słyszeć plotek ani odpowiedzi na jej powrót z zainteresowaniem i podekscytowaniem – jest jasne zapotrzebowanie, a PlayStation byłoby głupie, gdyby nie pomyślało o tym, by na nią zarobić.
SOCOM wyprzedził swoje czasy w grze wieloosobowej

(Źródło zdjęcia: Sony)
Podczas gdy oryginalne gry SOCOM miały podstawowe misje dla jednego gracza, tak naprawdę chodziło o grę wieloosobową. Mimo że pierwotnie pojawił się na PS2 w 2002 roku, wylądował na konsoli, która nie miała nawet połączenia z Internetem – trzeba było kupić osobną kartę sieciową, aby móc podłączyć modem telefoniczny. Mimo to zebrał legion fanów, którzy wciąż chcą powrotu, i przez lata gromadził szum, który sprawi, że powrót będzie mile widziany.
Games as a service shooters to idealne miejsce na nowy SOCOM

(Źródło zdjęcia: Sony)
SOCOM był jedną z tych gier, które powstrzymała jego kampania. Było w porządku, ale prawdziwym remisem zawsze był testowy multiplayer. Problem jest przez większość życia SOCOM, gry tylko online nie były tak naprawdę rzeczą na konsoli. Teraz jednak rynek się zmienił – gry takie jak Rainbow Six Siege czy Overwatch, wraz z Fortnite i wszystkimi innymi battle royale stworzyły duży biznes wyłącznie online, który byłby idealny do skupienia się SOCOM na tym, co robi najlepiej.
Rainbow Six Siege udowadnia, że istnieje rynek dla trudnych strzelanek drużynowych

(Źródło zdjęcia: Sony)
Przez długi czas rozgrywka wieloosobowa na konsole zawsze była drużynowymi deathmatchami, napędzanymi okazjonalnymi celami i niekończącymi się odrodzeniami. Sukces Siege pokazał jednak, że możesz stworzyć bezwzględną strzelankę „martwy oznacza martwy”, która jest zarówno krytycznym, jak i komercyjnym sukcesem. Podejście Rainbow Six jest w zasadzie duchowym następcą SOCOM, a także jego bardziej „realistycznym” podejściem do akcji wojskowej i strzelaniny, niezależnie od dziwacznego gadżetu i postaci.
Branża e-sportowa by to podbiła

(Źródło zdjęcia: Sony)
SOCOM to przede wszystkim naciąg i sprzęgła w ostatniej chwili. Jest to seria z tradycyjnie najniższym czasem do zabicia, gdzie w wielu grach pierwszym i jedynym strzałem, który usłyszysz, będzie ten, który odeśle cię z powrotem do lobby, aby obejrzeć resztę meczu. Gry mogą trwać kilka wybuchowych sekund lub przeciągnąć się w bolesne minuty, gdy drużyny zmniejszały swoje liczby, aż pozostało tylko kilku ocalałych – ostatnich kilku graczy skradało się ostrożnie po rogach i skakało przy najmniejszym hałasie. To doskonała rozrywka.