Recenzja Battlefield 5: Nie tak drastyczna zmiana jak jej poprzednik z I wojny światowej, ani tak dzika czy cudowna

Nasz werdykt

Nie tak drastyczna zmiana jak jej poprzednik z I wojny światowej, ani tak szalona czy cudowna, przemyślany projekt Battlefield 5 pomija jego mocne strony jako symulacyjnej piaskownicy.





Plusy

  • Chwila na strzelaninę nigdy nie była tak dobra
  • Bogactwo małych, ale przemyślanych nowych systemów wzbogaca grę wieloosobową
  • Opowieści wojenne pozostają silnym formatem kampanii

Cons

  • Lista map to kiepski wybór przeważnie nijakich niewypałów
  • Tryb wieloosobowy stracił część wyłaniającej się anarchii

Werdykt GamesRadar+

Nie tak drastyczna zmiana jak jej poprzednik z I wojny światowej, ani tak szalona czy cudowna, przemyślany projekt Battlefield 5 pomija jego mocne strony jako symulacyjnej piaskownicy.

Plusy

  • + Chwila na strzelaninę nigdy nie była tak dobra
  • + Bogactwo małych, ale przemyślanych nowych systemów wzbogaca grę wieloosobową
  • + Opowieści wojenne pozostają silnym formatem kampanii

Cons

  • - Lista map to kiepski wybór przeważnie nijakich niewypałów
  • - Tryb wieloosobowy stracił część wyłaniającej się anarchii
NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ 9,59 USD w CDKeys 11,59 $ w CDKeys 12,99 USD na GameStop

Przez długi czas hasłem DICE dla bardziej przystępnego podejścia do wojskowej symulacji było Tylko w Battlefield, nawiązujące do tych anegdotycznych momentów wyłaniającej się rozgrywki, w których systemy piaskownicy serii nagle zderzyły się w cudownej harmonii. Tym momentem może być wysadzenie odrzutowca quadem z uzbrojonym w C4 quadem lub skok z zapadającego się drapacza chmur po zażartej walce z helikopterem, ale od gwiezdnego 2016 roku Pole bitwy 1 , DICE po cichu ograniczyło marketing tej maleńkiej frazeologii.

Czytaj więcej



ten najlepsze gry Battlefield : Każda rata, rankingowa

Być może jest to odzwierciedlenie faktu, że w trakcie tej generacji konsol Battlefield powoli odchodził od swoich milsimowych korzeni w piaskownicy na rzecz czegoś bardziej choreograficznego, ale nie mniej operowego. Co prowadzi nas do Battlefield 5 i ustawienia II wojny światowej, które składa hołd początkom serii, jednocześnie wyczuwając drogę do nowych horyzontów dla serii. Niestety, robiąc to, ten najnowszy wpis traci z oczu, co sprawia, że ​​seria jest tak wyjątkowa, nawet zachowując, rozszerzając i ulepszając tak wiele innych rzeczy.

Podczas gdy większość ludzi wybierze Battlefield 5 do trybu wieloosobowego, ta iteracja na szczęście nie idzie drogą Black Ops 4, ale obejmuje pełną kampanię zawierającą około siedmiu do ośmiu godzin solidnej zawartości dla jednego gracza. Opowieści wojenne w Battlefield 1 sprawiły, że DICE wreszcie odkryło skuteczną strukturę narracji po latach zapomnianych kampanii Battlefield, więc studio ma sens kontynuowanie tego formatu antologii dla Battlefield 5, z trzema oddzielnymi winietami (wraz z wyjątkowym prologiem), które rzucają światło o niektórych mniej znanych bohaterach II wojny światowej.



Te historie wojenne są krótsze, ale dłuższe niż Battlefield 1, choć niestety ta koncentracja wydaje się mieć wpływ na spójność ich ogólnej jakości. Nordlys jest niewątpliwie najsilniejszym z nich, skupiając się na norweskiej matce i córce, które ścierają się z niemieckimi najeźdźcami, i to nie tylko dlatego, że można jeździć na nartach po otwartej mapie. Tirailleur to także poetycka, ale przewidywalna opowieść o braterskich więziach w tragicznych okolicznościach, podczas gdy Under No Flag – historia byłego więźnia, który zmienił się w żołnierza, który zmaga się z zasadami swojego oficera Cockneya – rozgrywa się jak staromodny brytyjski sitcom, z wyjątkiem żarty nie lądują i guvna Ello! praca głosowa jest strasznie nudna.

Jeśli chodzi o rozgrywkę, wszystkie trzy historie wojenne dają ci dużą swobodę w swoich dwu- lub trzygodzinnych rozdziałach, osadzonych na otwartych przestrzeniach z wieloma celami, które możesz pokonać w dowolny sposób. Podczas gdy sztuczna inteligencja wroga jest miejscami niejednolita i nie ma nic szczególnie innowacyjnego w samym projektowaniu misji, każda z nich jest warta przejścia między przerwami w trybie PvP w Battlefield 5, przynajmniej jako kontekstowy poligon dla wielu graczy.



Wojna nigdy się nie zmienia

Podczas gdy powrót do historii sprawił, że Battlefield 1 stał się gruntowną zmianą w trybie dla wielu graczy, Battlefield 5 jest bardziej powtarzalną kontynuacją, która odnosi sukces jako zdrowa suma małych, ale mile widzianych poprawek formy. Postacie poruszają się swobodniej, mogą teraz biegać sprintem podczas kucania, wykonywać reaktywne akrobacje w parkour i strzelać z biodra z opuszczonych pozycji. Tymczasem nowy system fortyfikacji pozwala graczom budować obronę w locie za pomocą worków z piaskiem, drutu kolczastego, okopów i nie tylko, co dodaje pasującą nową warstwę do dynamiki ofensywno-obronnej w trybie wieloosobowym, zapewniając jednocześnie inny sposób, w jaki niechęć do walki może znacząco przyczynić się do wysiłek wojenny.

Ponowny nacisk na grę drużynową i dostosowywanie klas, z większą niż kiedykolwiek sposobami personalizacji Twojej firmy, również jest mile widziany, ale tam, gdzie w Battlefield 4 publiczność cieszyła się satysfakcjonującym poziomem, a Battlefield 1 miał równie budzące podziw Behemoty, Battlefield 5 nie ma żadnej wyjątkowej, wspaniałej pozycji funkcja, która zapewnia oszałamiającą, oszałamiającą skalę, z której znana jest seria.



Kiedy chaos wojny rozwija się na ekranie w krótkich seriach staccato, wygląda i gra lepiej niż kiedykolwiek.

Rzeczywiście, osiem map dostępnych w momencie premiery jest generalnie mniejszych i/lub bardziej płaskich niż w poprzednich grach, brakuje im pionowości i inspirującego projektu poprzednich wpisów na rzecz prostych ciasnych pasów i zatłoczonych punktów przewężenia, które przywodzą na myśl pierwsze DICE Star Wars Battlefront tytuł z 2015 roku. W rezultacie, w porównaniu z Wake Island, Monte Grappa czy Siege of Shanghai, nie widzę żadnej mapy z Battlefield 5, która w najbliższym czasie stanie się klasyką lub ulubieńcem fanów.

Przynajmniej wszystkie wyglądają niesamowicie ładnie, z jasnymi polami Canola Arras i ośnieżonymi szczytami Narwiku, oferującymi niezrównane słodycze w świecie strzelanek dla wielu graczy. W międzyczasie zespół dźwiękowy po raz kolejny prześcignął samego siebie, z kinowym OST, który umiejętnie wplata się w klasyczny motyw Battlefield w odpowiednich momentach, oraz kakofonię efektów dźwiękowych, które z pewnością przywołują przerażający, nieubłagany hałas wojny przemysłowej. Powtarzające się okrzyki niemieckich i brytyjskich żołnierzy krzyczących Schizer! czy Bloody Hell! jest tymczasem wciągająca, ale ich teatralne okrzyki mogą czasami wpaść na niezamierzenie komediowe terytorium, podważając surowość otoczenia.

Jeśli chodzi o tryby, Battlefield 5 ma wszystko, w tym Podbój, Drużynowy Deathmatch i Dominację, ale najważniejszym elementem, który jest najbardziej atrakcyjny, są Wielkie Operacje. Ogromnie rozszerzona iteracja chwalonego trybu Operacji z Battlefield 1, Wielkie Operacje to dynamiczne, zsyntetyzowane wydarzenie składające się z wielu map i trybów, które mogą trwać do czterech godzin w czasie rzeczywistym, ale granie w jedną od początku do końca stanowi jedną z najlepsze wrażenia wieloosobowe dostępne do tej pory w Battlefield 5.

Rozpoczyna się od Airborne, gdy jedna drużyna spada do strefy wroga z góry, mając za zadanie zniszczyć swoje działa artyleryjskie, przed przejściem do ofensywy w stylu Szturmu w trybie Przełamania lub Linii frontu i – jeśli drużyny dojdą do sytuacji patowej – ostatecznie osiąga punkt kulminacyjny w Finale Podstawka. Napięta walka na śmierć i życie między obiema drużynami na kurczącej się arenie, Final Stand ma dać graczom krótki przedsmak tego, czego można się spodziewać po trybie Battle Royale w Battlefield 5, Firestorm, który zostanie wydany jako bezpłatna aktualizacja w marcu. Każdy z tych trzech trybów wnosi swój własny, niepowtarzalny smak do reaktywnych przypływów i odpływów Wielkich Operacji, które z łatwością pochłaniają cały Twój wolny czas jako konsekwentnie fascynujący krok naprzód po Operacjach.

Ostateczny front

Mówiąc o darmowych aktualizacjach, DICE całkowicie zmieniło swoje podejście do zawartości popremierowej dzięki Teatrom Wojny w Battlefield 5, wyraźnie chcąc uniknąć kolejnego fiaska po zeszłorocznej gorącej reakcji na Star Wars Battlefront 2 . Nie znajdziesz tutaj żadnych przepustek premium, płatnych DLC ani skrzynek z łupami; zamiast tego każda nowa aktualizacja, podzielona na sezonowe rozdziały, będzie całkowicie darmowa, a jedyną płatną zawartością poza podstawową grą będą przedmioty kosmetyczne dla twoich żołnierzy.

Pierwszy rozdział Teatrów Wojny rozpocznie się w grudniu i wprowadzi do gry nową historię wojenną, mapę dla wielu graczy i tryb poligonu. Chociaż trudno jest komentować zawartość, która nie została jeszcze uwzględniona pierwszego dnia, będzie to uspokajająca wiadomość dla fanów Battlefield, ponieważ Battlefield 5 jest na dobrej drodze, aby stać się grą, która z czasem będzie ulepszana i rozwijana, bez dodatkowych opłat dla gracza .

Czytaj więcej

10 niezbędnych Wskazówki dotyczące Battlefield 5 wiedzieć zanim zaczniesz grać

Ale te ulepszenia są mile widziane, ponieważ w tej chwili Battlefield 5 jest najsłabszym wpisem w serii od 2015 roku Battlefield Hardline . Niepopełnić błędu; jest to solidna, oszałamiająca wizualnie i doskonale przyjemna strzelanka, ale w zamian za subtelność popisu Battlefield 5 po prostu stracił poczucie anarchicznej wolności, nie podnosząc w ten sposób poprzeczki ustanowionej przez swoich poprzedników. Kiedy chaos wojny rozwija się na ekranie w krótkich seriach staccato, wygląda i gra lepiej niż kiedykolwiek. A jednak, po ponad 15 godzinach w trybie dla wielu graczy, doświadczyłem kilku momentów „Tylko w Battlefield”, w których poprzednie gry tak skutecznie kręciły.

Dobrą wiadomością jest to, że to dopiero początek najnowszego DICE, ponieważ wypełniony harmonogram Tides of War jeszcze się nie rozpoczął. Mimo to każemy nam czekać na Burzę Ognia, Siły Połączone, Poligon Treningowy, Ostatni Tygrys, oraz cały pakiet zawartości dla wielu graczy sprawia, że ​​Battlefield 5 w dniu premiery wydaje się być niekompletnym, bardziej umiarkowanym pakietem w porównaniu do konkurentów, nawet jeśli wszystkie nadchodzące aktualizacje będą bezpłatne dla posiadaczy podstawowej gry. Ten zahartowany żołnierz trzyma kciuki za Battle Royale, aby w przyszłym roku wprowadzić część tej godnej anegdoty energii z powrotem do Battlefield 5 w przyszłym roku.

Battlefield V 5 PC (PL) Oferty na komputery PC Dostępne 2 oferty Klawisze CD Ściągnij 68,48 $ 9,59 USD Pogląd Klawisze CD Ściągnij 68,48 $ 13,69 USD Pogląd Codziennie sprawdzamy ponad 250 milionów produktów w najlepszych cenach obsługiwanych przez The Verdict 3,5

3,5 na 5

Pole bitwy 5

Nie tak drastyczna zmiana jak jej poprzednik z I wojny światowej, ani tak szalona czy cudowna, przemyślany projekt Battlefield 5 pomija jego mocne strony jako symulacyjnej piaskownicy.

Więcej informacji

Dostępne platformyPS4, Xbox One, PC
Gatunek muzycznyStrzelec
Mniej