Wielkie pytanie, które mamy po obejrzeniu drugiego sezonu Westworld, odcinek 9

Tempo nabiera tempa, gdy Westworld sezon 2 osiąga nieunikniony punkt kulminacyjny, a na koniec wielkie pytanie na ustach wszystkich odcinek 9 jest to: czy Człowiek w Czerni jest naprawdę człowiekiem? A może przez cały czas był Gospodarzem? Obejrzyj nasz film dyskusyjny powyżej, aby uzyskać pełne przemyślenia. Moja skłonność jest taka: nie, prawdopodobnie nie jest Gospodarzem. Dlatego. i spoilery śledź, oczywiście...





William spędza cały odcinek na rozmyślaniu o ciemności w sobie i tragicznych wydarzeniach z jego przeszłości, które doprowadziły go do miejsca, w którym jest teraz. Chociaż wydaje się, że naprawdę troszczył się o swoją żonę i córkę, śmierć jego małżonka była bezpośrednim wynikiem tego, że dowiedziała się, jakim jest mężczyzną w Westworld. Jego córka też o tym wie, ponieważ dowiadujemy się, że jej matka zostawiła jej profil Westworld Williama na kilka minut przed samobójstwem. Właśnie po to sięgnęła, kiedy tata postrzelił ją w przypływie paranoi, że była „tylko kolejną sztuczką w grze Forda”.

Obraz z odcinka 9 sezonu Westworld 2

Mężczyzna w Czerni nieustannie drapie się po ramieniu, gdzie znajduje się gniazdo interfejsu Hosta, a pod koniec odcinka widzimy, jak wcina się we własne ciało, aby dowiedzieć się, czy jest Hostem. Istnieją przekonujące dowody na to, że William jest Gospodarzem, oprócz drapania się po ramieniu. Chociaż jest mało prawdopodobne, aby pierwotnie był Zastępcą, kiedy on i Logan po raz pierwszy weszli do parku i odkryli Dolores, bardzo możliwe, że udało mu się udoskonalić technologię przeszczepiania ludzkiej świadomości do ciała Zastępcy i zamiast dać nieśmiertelność Jamesowi Delosowi, ambitny William zrobił to po prostu dla siebie.



Wydaje się niezwykłe, jak wiele kar przyjął Człowiek w Czerni w tym sezonie, a fakt, że wciąż jest w stanie wstać i odejść od tego wszystkiego, sugeruje, że łatwiej go „naprawić” niż zwykły człowiek. Cudem przeżył rzeź pod koniec roku sezon 1 . Na początku sezonu otrząsnął się z kilku nie śmiertelnych ran. Wziął kulę w brzuch w odcinek 7 , ale kilka godzin później był w stanie samodzielnie zastrzelić cały zespół ochrony? To nie wydaje się właściwe dla zwykłego człowieka. Ale z drugiej strony dotarł do punktu pomocy z córką i możemy założyć, że w parku ukryta jest potężna technika medyczna, która może naprawić wszelkie poważne wypadki, które dotykają dobrze płacących gości. Więc wszystko może sprowadzać się do cudów medycyny futurystycznej.

Obraz z odcinka 9 sezonu Westworld 2

Gdybyś chciał zejść NAPRAWDĘ głęboko w króliczą norę, mógłbyś spekulować, że William jest tylko jednym z małych eksperymentów Forda i częścią metanarracji, która trwa od dziesięcioleci. Czy Ford zaprojektował Williama i umieścił go w firmie DELOS, aby przeniknął do firmy od wewnątrz? Wiemy, że William pochodził ze skromnych środowisk (co zasadniczo oznacza, że ​​był outsiderem, kiedy dołączył do DELOS), więc możliwe, że mógł być rośliną, ale to nie wyjaśnia, jak się postarzał i stał się Człowiekiem w Czerni, chyba że był regularnie aktualizowany „wmieszać się” z resztą ludzi. To daleko idące, ale byłby to spektakularny zwrot akcji.



Jednak nic z tego nie kupuję. Myślę, że Mężczyzna w Czerni wykazuje oznaki skrajnej paranoi – wystarczy spojrzeć na jego zmarłą córkę – i to odbija się na nim psychicznie. Myśli, że Ford jest wszędzie i spędził tak długo w parku, że granica między prawdziwym światem a jego parkowym życiem zaciera się. Najprawdopodobniej jego wspomnienia są skażone jego obecną obsesją na punkcie Westworld i pamięta paranoję, która po prostu nie istniała, tak jak sądzi. William rozwija się w Westworld – zwłaszcza po traumie zabicia swojej córki – a najbardziej oczywistym tego przejawem jest zastanawianie się, czy jest Gospodarzem.

Obraz z odcinka 9 sezonu Westworld 2

Co więcej… cały zwrot „X jest gospodarzem” wydaje się teraz dość rozgrywany w Westworld. Tak, Bernard był Gospodarzem, a teraz Ford jest trochę Gospodarzem, ale po prostu nie potrzebujemy kolejnej rewelacji fabularnej o głównej postaci, która nie jest człowiekiem. To wydaje się być ogromnym błędem ze strony showrunnerów, aby ludzie spojrzeli w niewłaściwy sposób, zanim finał uderzy w nas wszystkich niewidzialnym ciosem nokautującym. Przynajmniej daje nam to wszystko do omówienia do ostatniego – prawdopodobnie olśniewającego – ostatniego odcinka w przyszłym tygodniu.



Czy myślisz, że Człowiek w Czerni jest naprawdę Gospodarzem? Daj nam znać w komentarzach poniżej.