Najlepsze gry o Batmanie wszechczasów w rankingu

(Źródło zdjęcia: Warner Bros Games)





Przez lata widzieliśmy wiele gier, w których występuje słynny krzyżowiec w pelerynie. Ostatnio Rocksteady zabłysnęło sygnałem nietoperza w swoim charakterystycznym stylu dzięki serii Arkham, a jego wpływ nadal można odczuć w każdej nowoczesnej grze o superbohaterach, od tego czasu, nawet niektóre gry spoza zakresu Marvel / DC czerpią inspirację z chrupiącej walki. Twórca Batman: Arkham Origins, WB Games Montreal, ma nas przywieźć Rycerze Gotham , i chociaż niekoniecznie przedstawia samego Batmana, to świetny czas, aby spojrzeć wstecz na każdą grę z klasycznym bohaterem DC do tej pory. Ale który nietoperz jest najlepszy? Cóż, to ja zadecyduję, a ty się z tego złościsz, więc niech rozpocznie się debata na temat najlepszych gier Batmana!

7. Batman: Arkham Origins Blackgate

Być może nie pamiętasz tego spin-offu i to prawdopodobnie najlepsze rozwiązanie. Batman: Arkham Origins Blackgate przeniósł krzyżowca w pelerynie i jego odważne kaprysy na mały ekran – konkretnie na Nintendo 3DS i PlayStation Vita. Jest to side-scroller 2.5D, który rozpoczyna się w miejscu, w którym skończyło się Arkham Origins, ponieważ Batman zmaga się z eksplozją w więzieniu Blackgate, która pozwala Jokerowi, Pingwinowi i Czarnej Masce szaleć.

Choć fabuła jest meandrująca i ostatecznie bezsensowna, zawierała wiele ambitnych pomysłów – starała się przenieść jak najwięcej wrażeń z konsoli na urządzenia przenośne, z rozgrywką w ukryciu, grapplingiem, a nawet wybuchowym żelem. Na pochwałę zasługuje także pomysłowe użycie kamery – przybliżanie różnych punktów zapalnych i zalotne ślizgi, a także stawianie Batmana na celowniku w ramach walki Deadshot.



Walka nadal jest chrupiąca, ale projekt poziomów jest wszędzie, a obniżenie jakości grafiki jest niezwykle zauważalne, z błotnistymi teksturami i mrocznymi drogowskazami prowadzącymi do ciągłych złych kierunków. Była to próba gry Metroid Batman, która była bardzo słaba. Biorąc pod uwagę, że całe założenie jest oprawione w jedną z mniej interesujących narracji Arkham – nie miał środków na stworzenie wciągającej historii, która mogłaby sprawić, że warto. Gra została ostatecznie przeniesiona na konsole i komputery PC i chociaż wygląda znacznie lepiej niż jej przenośny poprzednik, świeża warstwa farby nie naprawi złego projektu za kulisami.

6. Batman: Arkham Origins

Oh, Batman Arkham początki . Pośrednia gra z serii obsługiwanej przez innego dewelopera w WB Montreal – zespół zrobił śmiały krok, tworząc prequel, stawiając grę pięć lat przed wydarzeniami z Arkham Asylum. Jest to znacznie bardziej zwarta narracja niż reszta gier Arkham, z fabułą, która niestety nie wykracza poza przedstawienie relacji Batmana z Jokerem Troya Bakera – który całkowicie kradnie serial licznymi wyróżniającymi się scenami! Niestety, poza sprytnymi żartami z postaci, reszta fabuły jest pełna dziur i często podważa swoje najciekawsze zwroty akcji, podłączając je lub zapominając o nich.

Ogromny otwarty świat jest przyjemny dla oka, ale strasznie pusty, a tryb detektywa stał się w jakiś sposób nużący. Pomimo doskonałych bitew z bossami, które naprawdę wykorzystywały ich złoczyńców, gra wydaje się nadęta potężnymi gadżetami, które ogłuszają walkę w monotonne uderzanie. Gra często rzuca legiony wrogów w Batmana bez ładu i składu, zamiast ostrożnie projektować starcia, co jest taktyką, która szybko się starzeje. Miał również bardzo dziwny tryb dla wielu graczy, który był dołączony do głównej gry. Chociaż zdecydowanie warto, jeśli jesteś mistrzem wiedzy Arkham, Origins upada, ponieważ nie wymyśla się na nowo, jak inne gry – a przynajmniej tam, gdzie próbuje, zawodzi i po prostu zapewnia więcej tego samego.



5. Batman Arkham VR

Pomimo tego, że znajduje się u dołu tej konkretnej listy, Batman Arkham VR jest w rzeczywistości bardzo dobry, po prostu barometr dla gier Arkham jest ustawiony bardzo wysoko. Ta eskapistyczna fantazja o wirtualnej rzeczywistości pojawiła się w 2016 roku i jest technicznie ostatnią właściwą grą Arkham, jaką mieliśmy po Arkham Knight. Jeśli chodzi o krótkie gry VR, Arkham VR odnosi niesamowite sukcesy we wszystkim, co zamierza zrobić, co jest rzadkim wyczynem!

Opowiada wciągającą historię i nie przypomina odłączonego pudełka z zabawkami Batmana. Będziesz walczył, walczył ze złymi facetami, a nawet doświadczał halucynacji dzięki uprzejmości księcia zbrodni, ale wszystko to służy konsekwentnie ekscytującej narracji, odrębnej od reszty gier. Od niszczącego majtki segmentu w kanałach po skomplikowane zastosowanie trybu detektywa – musiałbyś być głupcem, aby pominąć Arkham VR, jeśli jesteś szanującym się fanem Arkham z parą gogli leżących dookoła. Jest mnóstwo złoczyńców, z którymi trzeba się zmierzyć, słynne sceny i modele, na które można się gapić, a nawet zestaw trudnych wyzwań, które nadają grze prawdziwą wartość powtórki. Wielu może to przegapić ze względu na jego ograniczony zakres w porównaniu do bardziej gigantycznych gier konsolowych, do których jesteś przyzwyczajony, ale jeśli kiedykolwiek chciałeś sam założyć kaptur i oglądać batarangi zakrzywiające się w powietrzu – to jest tak blisko, jak ty dostaniesz.

4. Batman: The Telltale Series (sezony 1 i 2)

Odejście, ale nie zapomniane, Telltale Games wyszło na dobre, a jednym z jego ostatnich wydań był drugi sezon jego podejścia do Batmana – rewolucyjne spojrzenie na fascynującą relację Mrocznego Rycerza z Jokerem. Podczas gdy pierwszy sezon był chlebem i masłem Batmana, wciąż miał wystarczająco dużo zwrotów akcji i zabawnych (ale niezgrabnych) sekwencji walki, aby cię zainteresować. Jednak The Enemy Within – to może być najbardziej wyjątkowa współczesna historia Jokera, jaką mieliśmy. John Doe Anthony'ego Ingrubera jest absolutnie wspaniały, po prostu jeden z najlepszych występów ostatniej dekady w grach. W The Enemy Within oszukujesz początkowo niewinnego Doe, który wpada w szorstki tłum w Pakcie i rozprawia się z emocjami związanymi z elektryzującym Harleyem Quinnem, który najwyraźniej nie ma nic dobrego.



Powiedzieć znacznie więcej, zepsułoby magię, ale historia ostrożnie rozwija się w magię oczyszczającą, gdy trudne decyzje zmuszają cię do ukształtowania własnego najgorszego wroga. Gra zmusza cię do wyboru między kodeksem moralnym Batmana, jego sekretną tożsamością i sposobem życia jego przyjaciół, podczas gdy naiwny i ujmujący John Doe jest tykającą bombą zegarową, która tylko czeka, by zgasnąć w tle. Jest to absolutna pozycja obowiązkowa dla fanów Batmana, zwłaszcza jeśli szukasz innego podejścia do bez wątpienia doskonałego Arkham Jokera, do którego możesz być przyzwyczajony. Czy możesz powstrzymać Jokera przed staniem się Jokerem? Jeśli to pytanie Cię ekscytuje, musisz zagrać w Batman: The Telltale Series.

3. Batman: Rycerz Arkham

Czwarta i ostatnia gra Arkham (przynajmniej na razie) pojawiła się w 2015 roku i była kolejnym rewolucyjnym tytułem AAA, który był ostateczny w swojej generacji konsol. Wspaniała gra, na którą wystarczy spojrzeć, zgrabne ulice i efekty cząsteczkowe Arkham Knight wydawały się bardzo nowej generacji, nawet jeśli niektóre z wprowadzonych nowych funkcji nie wytrzymały lądowania. Jak wielu wskazywało po wydaniu, Batmobil był ostatecznie zbyt ambitny i nie działał zgodnie z przeznaczeniem, przeszkadzając płynności, zamiast uzupełniać ruch Batmana przez Gotham City. Gra wprowadziła nowe, ciekawe gadżety, takie jak Jedi Mind Trick-esque Voice Synthesizer i pozwoliła ci na większe poczucie kontroli podczas grania jako Nightwing lub Catwoman w całej bombastycznej historii, czasami syntetyzując w walce z nietoperzami, by powalić bandytów wspólnymi eliminacjami.

Historia Batman: Arkham Knight jest fantastyczny i przywrócił najlepszych złoczyńców z Arkham – zarówno Strach na wróble, jak i Joker pojawiają się ponownie, a także kilku ekscytujących wrogów z szerszej tradycji Batmana, takich jak Man-Bat i Deathstroke, aby uzupełnić resztę gry. „Rycerz Arkham”, który nadaje grze swojego imiennika, jest również całkowicie oryginalną postacią – dostarczając intrygi i tajemnicy podczas poruszania się po narracji. Jasne – zwrot akcji jest dość przewidywalny, jeśli zajrzysz za kurtynę Arkham na niektóre komiksowe wyjścia Batmana, ale nadal zapewniało to dużo napięcia. Przynajmniej nie stąpali po tej samej ziemi ani nie grali bezpiecznie jak Origins. Podczas gdy łamigłówki fabularne mogą być prawdziwymi łamigłówkami, które sprawiają, że czujesz się jak super detektyw, wyzwania Człowieka-Zagadki nie były do ​​zera, zwłaszcza w porównaniu z Arkham Asylum, co było podwójnie rozczarowujące, biorąc pod uwagę, że żmudne łamigłówki były wymagane do gry bardzo fajny prawdziwe zakończenie. Arkham Knight jest niezbędnym, nieodzownym zakończeniem historii Arkham.



2. Batman: Miasto Arkham

Jak śledzić rewolucyjną grę o superbohaterach, taką jak Arkham Asylum? Mówiąc prościej, tworzysz Batman: Arkham City. Pamiętam, jak sprintem do domu ze szkoły, aby zagrać w tę grę, gdy miałem 14 lat, i rzuciłem się na wszystko w ciągu kilku dni. W przeciwieństwie do Asylum, który pojawił się znikąd, aby na zawsze zmienić gatunek, kontynuacja Rocksteady była bardziej skalkulowanym sukcesem. Zajęło to cudowne fundamenty ich arcydzieła i usunęło stabilizatory – City pozwoliło graczom odkrywać szczegółowy otwarty świat pełen treści jako jeszcze potężniejszy krzyżowiec w pelerynie. Swobodna walka została dopracowana w oczyszczający taniec śmierci, zamieniając każde spotkanie w wciągającą łamigłówkę, w której gracz musi zdecydować, kiedy i jak użyć swoich nowych gadżetów, aby rozwikłać wrogą sztuczną inteligencję.

Obfite misje poboczne i easter eggi emanowały kuszącą wiedzą w każdy zakamarek jego ponurego, mrocznego świata, uzupełnione galerią łotrzyków najbardziej nikczemnych złoczyńców Batmana. Jednak – to bardziej niezwykłe typy, które błyszczą, jak Clayface, Hugo Strange i Ra’s al Ghul. Oczywiście Joker Marka Hamilla powraca, zapewniając zdumiewającą wydajność aż do niezapomnianego crescendo gry.

Nawet pakiety DLC były fantastyczne – dodatkowe wstrząsy zabawy dla graczy pragnących więcej. Ponownie, wyzwania Człowieka-Zagadki w Arkham City zostały zmienione na gorsze, podobnie jak Arkham Knight, wprowadzając bardziej irytujące nudy, a także „jednorazowe” bitwy z bossami, którym brakowało gustu bardziej zaskakujących i znaczących epizodów w Asylum. Za dużo kucharzy i tak dalej. Arkham City było idealną, wyrafinowaną kontynuacją Arkham Asylum, nawet jeśli nie mogło osiągnąć rewolucyjnych wyżyn swojego poprzednika.

1. Batman: Azyl w Arkham

Batman Arkham Asylum miał element zaskoczenia. Prawie 10 lat temu, w sierpniu 2009 roku, na sklepowych półkach pojawiło się magnum opus Rocksteady, gra o niesamowitych ambicjach i rozmachu od stosunkowo nowego studia, które nigdy wcześniej nie próbowało czegoś takiego. To, co dostarczył Rocksteady, jest nadal powszechnie uważane za jedną z najlepszych gier, jakie kiedykolwiek powstały, spójne odświeżenie cech charakterystycznych „gry o superbohaterach”, która od tego czasu utorowała drogę wielu podobnie rewolucyjnym tytułom, które czerpią inspirację z jej systemów.

Jak mówią, mniej znaczy więcej – a skupiając grę w zrujnowanych granicach Arkham Asylum, Rocksteady stworzył atmosferę, w której naprawdę można się zatracić. Zamiast pozwolić Batmanowi z łatwością polować na dowolne mięso armatnie, które ma ochotę, wznoszące się z drapaczy chmur w płynnym otwartym świecie, Asylum uchwycił strach i klaustrofobię wynikającą z bycia zamkniętym z najgorszymi wrogami w zamieszki, dzięki czemu każde spotkanie się liczy. Zachęcało to również do eksploracji, co w przypadku wyzwań Człowieka-Zagadki wymagało skatalogowania komiksowych artefaktów, odkrywając ciekawą wiedzę o mniej znanych złoczyńcach.

Jednak nie musisz nawet być fanem komiksów, aby cieszyć się Arkham Asylum. Jest to jedna z najlepszych historii, jakie kiedykolwiek opowiedziano w grze wideo, z emocjonującymi walkami i sekwencjami skradania się pomiędzy każdym świetnie zagranym głosem kinowym punktem zapalnym. Joker Marka Hamilla szybko cementuje się jako jedna z najlepszych interpretacji postaci, ale nie zapominajmy o pozostałych złoczyńcach, zwłaszcza Strachu na wróble, którego sekwencje łamania czwartej ściany prawdopodobnie zostaną zapamiętane jako jedne z najbardziej stymulujących i inspirujących momentów w historii. współczesna historia gier wideo.

Nic takiego nie było, gdy Arkham Asylum wyszło tyle lat temu – i do pewnego stopnia nadal nie ma, nawet jeśli gra wpłynęła na większość gier akcji z perspektywy trzeciej osoby, które poszły w jej ślady.