Loki kontynuuje misję Marvela, aby Thor: The Dark World naprawdę się liczył

Loki

(Źródło zdjęcia: Marvel Studios)





Thor: Ciemny Świat jest (prawdopodobnie) niczyim ulubionym filmem Marvela.

Chociaż kontynuacja Thora nie jest z natury zła, marnuje wielkiego złoczyńcę w Malekith – i jeszcze większego aktora w Christopher Eccleston – na rzecz dziwnie ostrej, niskoenergetycznej wędrówki po Londynie przez Asgard.

Przed i od tego czasu Thor był lepiej traktowany – zarówno jako szekspirowski superbohater, jak i komediowy piorunochron – ale Marvel nadal dążył do retroaktywnej poprawy postrzegania Mrocznego Świata. Co ciekawe, zadziałało. To wszystko dzięki dwóm scenom, z których obie miały miejsce od lat: pierwsza w Avengers: Koniec gry a potem w Loki na Disney Plus. To dowód na to, że nawet patrząc w przyszłość, Marvel może wciąż ulepszać swoją przeszłość.



Endgame, pomimo wszystkich epickich starć CGI, był filmem wypełnionym łzawiącymi momentami. Najważniejszym z nich były podróże Thora w czasie do wydarzeń z Mrocznego Świata i niespodziewane spotkanie z jego matką Friggą (Rene Russo). Odbywająca się na kilka minut przed jej śmiercią w pałacu Asgardu scena, o której mowa, ponownie kadruje wydarzenie, które w wielkim schemacie MCU zostało dość szybko przesłonięte. Dzięki Endgame chwila jest nasycona poważną wagą.

Thor w Avengers: Koniec gry

(Źródło zdjęcia: Marvel Studios)



W końcu Thor jest złamanym człowiekiem po tym, jak Thanos odcina połowę wszechświata. Jest bez domu, bez młotka i bez rodziny. Powtórka z Mrocznego Świata tymczasowo obdarowuje go tym drugim, a dzięki temu, że Thor dosłownie powraca do swojej przeszłości i rozmawia z matką w jej ostatnim dniu, daje to pewne zamknięcie dla Boga Gromu.

Wszystkim zawodzi, kim powinni być, Frigga mówi swojemu przygnębionemu synowi. Może Mroczny Świat jest podobny: nie do końca spełnił pokładane w nim oczekiwania, ale, podobnie jak Thor, w końcu znalazł nowe życie. Thor ponownie odnalazł swój mojo w Thor: Ragnarok, podczas gdy ponownie odwiedzona scena uderza w nowy ton jako godny epilog dla dotychczasowych przygód bohatera. To nie jest pół złe jak na pięciominutową scenę schowaną w trzygodzinnej epopei.

Podobnie, Mroczny Świat jest integralną częścią struktury Lokiego. W naszym wywiadzie z pisarzem Michaelem Waldronem powiedział: Myślę, że Thor: The Dark World był prawdopodobnie najbardziej wpływowy dla mnie na rozwój Lokiego w serialu. Nie oryginalny Thor, nie Avengers z 2012 roku, nie Thor: Ragnarok – ale Mroczny Świat.



Czemu? Własna kolekcja domowych filmów Lokiego w TVA HQ podczas serialu Disney Plus odpowiada na to. Wspomagany występem Toma Hiddlestona – sprawdź subtelność każdego tiku i wyrazu twarzy – podróż boga złośliwości w nie do końca pasie wspomnień pomaga skrystalizować Mroczny Świat jako punkt, w którym Loki postanawia się zmienić.

Jego przypadkowa zdrada reakcji Frigga i Lokiego na dowiedzenie się o wiadomościach bardziej podkreśla bohatera niż Mroczny Świat. Tutaj Loki zostaje zredukowany do przestraszonego dziecka, które drży, marudzi i jęczy nad śmiercią swojej matki.

Loki



(Źródło zdjęcia: Marvel Studios)

Loki może nie wierzyć w to, co widzi, ale po cichu akceptuje to, co jest zamknięte w jego przyszłości. Ponownie, Mroczny Świat jest osadzony w kamieniu – dla Lokiego to jego przyszłość, a dla nas to przeszłość – ale możemy nadal go ponownie oceniać dzięki temu, jak wiele Marvel zdecyduje się z niego wyłuskać. Coś, co zostało tylko drażnione w Mrocznym świecie z gniewną reakcją więzienia Lokiego po usłyszeniu o śmierci Frigga, zostało teraz w pełni ujawnione. Loki, serial, zbudował to, czego pierwotnie brakowało w Mrocznym Świecie, pozwalając nam w pełni zobaczyć emocjonalną reakcję bóstwa na wiadomości. Każdy z nich pracuje w tandemie, aby stworzyć lepszą, bardziej spójną całość. Bez Mrocznego Świata scena w Lokim nie byłaby tak ważna. Bez Lokiego The Dark World nie żyje długo w pamięci.

Zarówno Endgame, jak i Loki pokazują, jak bardzo Marvel ewoluował w swoim podejściu do przeszłości. Jest daleko, na przykład, od wbicia kwadratowego kołka Quentina Becka Jake'a Gyllenhaala w okrągłą dziurę kanonu przez „wyróżnienie” przyszłego złoczyńcy gorzko czającego się w tle podczas prezentacji BARF Tony'ego Starka w Kapitan Ameryka Wojna Domowa .

Czytaj więcej...

Loki

(Źródło zdjęcia: Marvel Studios)

Loki zaraz wysadzi zakrwawione drzwi MCU

Zamiast tego Thor: The Dark World naprawdę ma znaczenie; nie jest to już kontynuacja, którą wielu chętnie by pominęło. Teraz stał się integralnym trybem w zrozumieniu wirujących machinacji dwóch przyrodnich braci z Asgardu i zasługuje na drugą szansę. Wypłaca również dywidendy gdzie indziej. Avengers: Wiek Ultrona został niezmiernie ulepszony dzięki wydobyciu Wandy i Wizji w WandaVision . Podobnie łuki Bucky'ego i Sama Wilsona od wojny secesyjnej są tym lepsze na powtórce dzięki przyciskowi zakończenia, który jest Sokół i Zimowy Żołnierz .

Wraz z podróżami w czasie i nadciągającym wieloświatem Faza Marvela 4 , to sprytny krok pokazujący, w jaki sposób pokazy MCU mogą przedstawiać przeszłe wydarzenia z nowych, intrygujących kątów bez rujnowania postaci lub prezentowania nam dziur w fabule.

Osiągnięto to dzięki włączeniu Mrocznego Świata w samym sercu postaci Thora w Avengers: Endgame, a później własnej ewolucji Lokiego w jego sześcioczęściowej serii. To wybór narracji, który jest nie tylko odważny i odważny – ale dowodzi, że nawet czarna owca rodziny nie jest pozbawiona poważnych zasług w wielkiej wizji Marvela. Czy to teraz czyjś ulubiony film Marvela? Prawdopodobnie nie. Ale to mówi o talentach Marvel Studios, że teraz na nowo zdefiniowali go jako jeden z najważniejszych.


Poznaj dotychczasową historię MCU dzięki naszemu przewodnikowi jak oglądać filmy Marvela w kolejności.