211service.com
Overlord to film Castle Wolfenstein pod każdym względem oprócz nazwy i jest cholernie genialny
W Overlord jest scena, w której Pvt Jovana Adepo. Boyce, po zinfiltrowaniu nazistowskiej bazy znajdującej się na krańcach okupowanej francuskiej wioski, przemierza szereg liniowych korytarzy, unikając żołnierzy i badając po drodze wszystkie przyciągające wzrok punkty. W końcu spotyka jednego ze swoich porwanych kolegów z oddziału i pospiesznie wyrzuca go przez otwór wentylacyjny prowadzący do kanałów.
Czytaj więcej 
„Ogromna, masywna zabawa” – fani horrorów będą zadowoleni z Overloarda, sądząc po tych wczesnych reakcjach
To prosta misja, która się powtarza, choć w innej sprawie, kiedy Boyce wraca do obiektu, aby wysadzić go na dobre około 20 minut później. Strukturalnie wydaje się to dziwną decyzją w przypadku filmu akcji, który ma tendencję do gorączkowego przeskakiwania od scenerii do scenerii wyłącznie ze względu na różnorodność wizualną, ale Overlord nie jest zwykłym filmem akcji, czerpiąc inspirację zarówno z wnętrza, jak i spoza sfery kino.
Jednostka Boyce'a ma jedną misję; wejść do nazistowskiego obiektu i zniszczyć wieżę radiową umieszczoną na jej szczycie, wszelkimi możliwymi sposobami. Ten pomysł dążenia do jedynego celu w skończonym obszarze lub „etapie” będzie dobrze znany każdemu, kto grał wcześniej w gry wideo wystarczająco dużo, zwłaszcza gdy Boyce zasadniczo „odtwarza poziom”, korzystając z wiedzy zdobytej podczas pierwszej infiltracji do zakończyć pracę, którą pierwotnie rozpoczął.
I chociaż już wiedzieliśmy, że Overlord będzie dumnie nosił swoje wpływy z gier wideo na rękawie, co przy wszystkich nazistowskich zombie w stylu Call of Duty biegających po zwiastunie, ta pełna czci naśladowanie rytmów i obyczajów medium jest dokładnie tym, co pozwala filmowi wyróżniać się tak dobrze, pomimo dość ogólnego streszczenia.

Odkąd Overlord został ogłoszony jako tajemniczy horror J.J. Firma produkcyjna Abram’s Bad Robot, ludzie natychmiast zaczęli się zastanawiać, czy jest to kolejna tajna odsłona przeskakującej gatunku franczyzy Cloverfield. Odpowiedź brzmi: nie, Overlord zdecydowanie nie jest filmem Cloverfield, ale to chyba najlepsze, biorąc pod uwagę stan, w którym franczyza pozostała po Paradoksie Cloverfield.
Nie, jeśli Overlord jest powiązany z czymkolwiek, przynajmniej we wszystkim poza nazwą, to jest to długa seria gier wideo Wolfenstein, w której codzienny amerykański żołnierz B.J. Blazkowicz własnoręcznie rozbiera siły Hitlera (czasem żywych, czasami żywych trupów) od środka, jedno krwawe morderstwo na raz. Wielką gratką jest fabuła. Naziści przeprowadzający eksperymenty w tajnej fortecy z czasów II wojny światowej, a nasz zespół zahartowanych amerykańskich żołnierzy musi wejść do środka i podpalić to wszystko? Tak, to brzmi jak konfiguracja gry Wolfenstein w porządku. To pierwszy znak rozpoznawczy filmu przesiąkniętego wpływami z całego medium, od jego wyzyskującego tonu po bezwstydnie patriotyczny podtekst.
Widać to w sposobie, w jaki Pvt Boyce udaje się biegać, spadać i potykać się przez zaporę akcji na ekranie, jak gracz w oskryptowanej scenie akcji, lub jak jego postacie nie tylko często przeżywają to, co powinno być śmiertelnymi obrażeniami, ale wróć jeszcze silniejszy niż wcześniej. Och, i naziści. Naziści to najliczniejsi naziści gier wideo widziani w kinie po tej stronie Indiany Jonesa.

Żołnierze Trzeciej Rzeszy Overlord są namalowani z rodzajem zachwycająco teatralnego łajdactwa, którego inne współczesne filmy wojenne dawno porzuciły na rzecz bardziej posępnych przedstawień, ale gry wideo zawsze lubiły złego faceta z pantomimy, czego ostatnio dowiódł: Wolfenstein: The New Colossus , Sniper Elite 4 , oraz Call of Duty: WW2 . Overlord z dumą podąża ich śladami.
Nie popełnij błędu, reżyser Julius Avery doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jak kampowy może być film, ale najnowszy współpracownik Abramsa całym sercem przyjmuje ten kicz za bezczelny, obłudny podmuch kina z poczuciem winy. A Overlord to naprawdę świetna zabawa. Nie ma wiele do powiedzenia i nie jest szczególnie sprytny, ale jest to wiadro zabawy dla tych, którzy mogą znieść swoje filmy wojenne dostarczane z hojnymi chłostami horroru ciała i przemocy w stylu Tarantino.

„Jak Indiana Jones na kwasie” – The Overlord obsadził tajemnicze pochodzenie filmu
Co ważniejsze, Overlord pokazuje, że najlepsze filmy o grach wideo nigdy nie mają wyraźnej licencji na ich nazwę. Zapomnij o Assassin’s Creed , Tomb Raider , oraz Warcraft kich złych filmów przeszłości, to filmy takie jak Scott Pilgrim vs The World , Edge of Tomorrow i Wreck-It Ralph, które naprawdę rozumieją, jak gry wideo można dostosować do dużego ekranu.
Te filmy, takie jak Overlord, nie są związane źle dopasowanymi fabułami i postaciami żadnej konkretnej gry wideo, ale zamiast tego mogą swobodnie kraść z medium jako całości i kształtować je bardziej holistycznie, aby zapewnić lepsze wrażenia podczas oglądania. Bardziej szczerych peanów niż przypadkowych dojnych krów, nie są pod presją oczekiwań już istniejącej grupy fanów ani nie są twórczo ograniczani przez wcześniej zdefiniowane plany, a wyniki są często spektakularne. Overlord jest jednym z najlepszych przykładów tej prawdy do tej pory, udowadniając, że mimo wszystko istnieje sposób na przełamanie klątwy złych filmów z gier wideo, ale nie w sposób, w jaki wielu z nas mogłoby się spodziewać.
Czego jeszcze nie możesz się doczekać w tym roku w kinie? Sprawdź nasze wybory najlepszych nadchodzące filmy do końca 2018 roku i później.