211service.com
Po skalistej trylogii Disneya EA stało się teraz nową nadzieją Gwiezdnych Wojen
(Źródło zdjęcia: EA)
To nie może być łatwe, będąc Electronic Arts. Z Gwiezdne wojny: Battlefront 2 zarabianie na nich najbardziej zniechęcony komentarz Reddit wszechczasów , aby wydawca anulował więcej kaparów inspirowanych Lucasem, niż faktycznie udało im się wydać, można uczciwie powiedzieć, że EA nie spodobało się fanom, odkąd nabyło licencję Gwiezdnych Wojen siedem lat temu.
To, co powinno być tak proste, jak strzelanie do szczurów womp w beczce, spowodowało, że całe studia gier rozpadły się. Ekscytacja fanów szybko przerodziła się w strach, który następnie ustąpił miejsca złości – i wszyscy wiemy co że prowadzi do.
Jednak teraz, gdy fanfary do sequela trylogii Disneya spadły na najniższy poziom, wydaje się, że EA w końcu osiągnęła swój międzygalaktyczny krok. Od zaskakująco przyjemnej gry StarWarsvania w 2019 roku, Jedi Upadły Zakon, po zręczne, wolne od mikrotransakcji walki powietrzne Gwiezdne wojny: eskadry , wydawca z Redwood wydaje się przechodzić własny łuk odkupienia podobny do Vadera.
Z Squadrons już na półkach – i zaledwie trzy lata do zakończenia 10-letniej umowy licencyjnej EA i Disneya na Star Wars – wydaje się właściwe zbadanie, gdzie rozpoczęła się ta dramatyczna podróż i co może przynieść przyszłość dla innych gier osadzonych w odległej galaktyce .
Dawno temu….

(Źródło zdjęcia: EA)
W 2015 roku globalna mania Gwiezdnych Wojen sięgała gorączki. Po prawie dekadzie od niszczącej nostalgię trylogii prequel, wspomnienia Jar Jara i nienawidzącego piasku Hayden Christiana niemal zaczęły wydawać się gorączkowym snem. Han, Luke i Leia wracali do serii! Chewie wrócił! A czy to był Sokół Millennium?! Gwiazdy wydawały się przygotowywać do nostalgicznego powrotu do formy, o której fani tylko marzyli.
Jednak nie tylko w kinach Gwiezdne Wojny przeżywały dramatyczne odrodzenie. W ślad za ogłoszeniem nowej trylogii w 2013 roku EA ujawniło, że zawarło również dziesięcioletnią umowę licencyjną na wyłączność z Disneyem. Najlepsza część? Pierwszym wydaniem EA byłaby współpraca marzeń o grach wideo: nowy Battlefront stworzony przez twórców Battlefield, DICE. To wszystko brzmiało zbyt dobrze, aby mogło być prawdziwe, naprawdę, a niektórzy mieli złe przeczucia na temat całej sprawy…
Ponieważ pochodna, ale przyjemna przygoda z Przebudzenia Mocy przywróciła wiarę widzów w franczyzę, ładny, ale uproszczony restart Battlefront w DICE wylądował z mniej niszczącym Alderaan hukiem, a bardziej z cichym łomotem. Z pewnością fani myśleli, że od tego momentu wszystko może się poprawić?

(Źródło zdjęcia: EA)
Czytaj więcej 
(Źródło zdjęcia: LucasArts)
Wewnątrz rozwoju jednych z najlepszych gier Star Wars, jakie kiedykolwiek powstały
Szybko do przodu dwa lata, a EA szykowało się do wydania swojej drugiej gry Star Wars – i tym razem wyglądało na to, że w końcu to zrobi dobrze. EA i DICE po raz kolejny skoncentrowały się na Battlefront i miały wypuścić coś, co wyglądało na znacznie lepszą kontynuację z 2017 roku, Star Wars Battlefront 2 .
Był pełen treści, oferował głębszą rozgrywkę niż jego poprzednik, a nawet zawierał grywalną listę ze wszystkich epok Gwiezdnych Wojen. Innymi słowy, miał być epicką grą wieloosobową wypełnioną midichlorianem, o której fani zawsze marzyli.
W grze był tylko jeden problem wielkości Gwiazdy Śmierci – broń, postacie i klasy Battlefronta 2 były zamknięte za agresywnym systemem skrzynek z łupami typu pay-to-win. Gdy fani szaleli na myśl o konieczności płacenia, aby odblokować więcej postaci w grze o wartości 60 USD / 40 GBP, EA szybko zaczęła bić rekordy – ale nie te, na które liczyła.

(Źródło zdjęcia: EA)
Próba udobruchania mas podczas Reddit AMA, odpowiedź EA na debatę dotyczącą mikrotransakcji przyniosła im wyżej wspomniany najbardziej zniechęcony komentarz w historii platformy.
Jeśli to nie było wystarczająco rozczarowujące, kilka miesięcy później fani dowiedzieli się, że długo wyczekiwana jednoosobowa przygoda z Gwiezdnymi Wojnami od absolwentki Uncharted, Amy Hennig, o kryptonimie „Ragtag” , został odwołany – a ukochane studio stojące za Dead Space, Visceral, miało zostać wraz z nim zlikwidowane. Parafrazując Lando Calrissiana, wyglądało na to, że ta umowa cały czas się pogarszała.
Z biegiem lat inne projekty EA w Gwiezdnych Wojnach również zaczęły spadać jak muchy. Od „Orki” z 2018 roku do spin-offu Battlefront o kryptonimie „Viking”, w ciągu siedmiu lat EA jakoś anulowało tyle samo gier Star Wars, ile zostało wydanych. Staraj się, jak fani mogą być pozytywnie nastawieni, sprawy wyglądały naprawdę ponuro w interaktywnej przyszłości franczyzy.
Nowa nadzieja?

(Źródło obrazu: gry EA)
Na szczęście sprawy szybko zaczęły przybierać dramatyczny obrót na lepsze. W 2019 r. Apex Legends i Titanfall 2 Deweloperzy Respawn wydali zaskakująco genialne Star Wars: Jedi Fallen Order. Będąc pierwszym pojedynczym graczem, który seria widziała od dziesięcioleci, ta oparta na fabule Metroidvania doskonale nadaje ton i klimat serii, dając promyk nadziei fanom Gwiezdnych Wojen, którzy bardzo tęsknili za nowymi interaktywnymi przygodami.
Gdyby to nie wystarczyło, aby zmienić sentyment fanów do obsługi Gwiezdnych Wojen przez EA, DICE nie tylko zdołało naprawić Battlefront 2, ale także przekształcić go w jedną z najlepszych strzelanek wieloosobowych swoich czasów. Dwa lata po wirtualnych widłach i oburzeniu w sekcji komentarzy, gra została przekształcona w zabawną i zróżnicowaną jazdę, usuwając wszystkie podstępne praktyki płatnicze i oferując ogromną ilość dodatkowej zawartości za darmo. Weź kontroler i zanurkuj, a teraz jest (szeptem) całkiem nieźle.
Tego lata fani Gwiezdnych Wojen po raz kolejny zostali mile zaskoczeni, gdy EA ogłosiło mniejszą symulację walk powietrznych Motive Studio, Star Wars: Squadrons. To gra, która zawiera nie tylko pełnoprawną kampanię dla pojedynczego gracza, ale także rozbudowany element rozgrywki wieloosobowej. Co ciekawe, wydaje się, że EA radykalnie zmieniło swoją melodię. Tam, gdzie kiedyś poprzednie gry z Gwiezdnych Wojen zostały anulowane, ponieważ nie mieściły się w ramach stale rosnącego gatunku „gier jako usługi”, wydawca chciał podkreślić, że Squadrons nie będzie zawierał żadnych mikrotransakcji i będzie kompletną grą samą w sobie .

(Źródło zdjęcia: EA)
„Być może w końcu wyszliśmy z mrocznego wieku gier Gwiezdnych Wojen i wkroczyliśmy w nową, śmiałą przyszłość”.
Niespodziewane odkupienie EA to mile widziane, ale nieco ironiczne odwrócenie losów. Podążając za podziałami Ostatni Jedi i w dużej mierze nielubiani Powstanie Skywalkera , ostatnie kinowe występy w Gwiezdnych Wojnach upadły, ale ich interaktywne odpowiedniki są teraz prawdopodobnie jaśniejsze niż w ciągu ponad dekady. Wydaje się, że dzięki sukcesowi Fallen Order i mobilnej grze Galaxy Of Heroes EA nabrało nowego wigoru dla serii, ujawniając na początku tego roku, że zamierza „ podwoić się na Gwiezdnych Wojnach ”, gdy wchodzimy w następną generację.
W rzeczywistości EA niedawno ogłoszone to dzięki Star Wars Jedi: Upadły zakon to sukces krytyczny i komercyjny, teraz ma być „pierwszym tytułem w zupełnie nowej serii”, z większą ilością przygód odważnego bohatera Cala Kestisa, który będzie zdobił nasze małe ekrany przez wiele lat.
Odkąd Disney kupił prawa do najpopularniejszej na świecie kosmicznej opery, przyszłość gier w Gwiezdnych Wojnach wydawała się niepokojąco niepewna. Zanim Disney zdążył zadomowić się w tym miejscu, ku zaskoczeniu branży, House of Mouse szybko zamknął wiodącą na świecie firmę LucasArts, eliminując zarówno długo oczekiwane Gwiezdne Wojny: 1313, jak i kilka innych intrygująco wyglądających projektów. Innymi słowy, dla nas, nerdów z Gwiezdnych Wojen, to wszystko było trochę gówniane.

(Źródło zdjęcia: EA)
Co ciekawe, okazuje się jednak, że wciąż może być nadzieja na niektóre z tych upadłych franczyz. W 2015 roku kustosz Disneya z Gwiezdnych Wojen, Kathleen Kennedy, ujawniła, że doskonale zdaje sobie sprawę z 1313, opisując zarówno planowane Program telewizyjny o tej samej nazwie i grze jako „złoto” przed stwierdzeniem, że Disney może „rozwijać te rzeczy dalej”. Pomimo tego, że Disney w dużej mierze unika gier wideo, w 2019 roku wydał swój pierwszy tytuł Gwiezdnych Wojen od czasu zakupu franczyzy, ekskluzywnego VR Vader Immortal.
Co więcej, czy po niedawnej porażce rzekomego bijaka Bioware, Anthem, możemy zobaczyć, jak studio powraca do swojej przełomowej serii Knights Of The Old Republic? Biorąc pod uwagę nową, odnowioną popularność (obecnie darmowej) Star Wars: The Old Republic, jest to z pewnością możliwe. Właśnie to jest ekscytujące w nowej erze gier EA Star Wars. Teraz wydaje się, że nic jest niemożliwe.
Nowa generacja filmów i programów telewizyjnych o Gwiezdnych Wojnach jest na horyzoncie, a dwie nowe, błyszczące konsole już za kilka tygodni: innymi słowy, być może w końcu wyszliśmy z mrocznej ery gier Gwiezdnych Wojen i wkroczyliśmy w nową, odważną erę. przyszły. Wskaż porywający wynik Johna Williamsa, stany z Gwiezdnych Wojen, czas znów się ekscytować.
Aby uzyskać więcej informacji, sprawdź wszystkie największe nadchodzące gry 2020 w drodze lub obejrzyj najnowszy odcinek opcji dialogowych poniżej.